Szukaj

Kuriozum. Kilkunastu brytyjskich policjantów nie może dać sobie rady z jednym imigrantem! Żaden nie ma broni… [WIDEO]

24-03-2017 22:27
Interwencja brytyjskiej policji Fot. Prawa Strona / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Keith Palmer, brytyjski policjant, który został zadźgany przez zamachowca w Londynie uważany jest za bohatera. I słusznie. Jednak szokuje fakt, że funkcjonariusz był skazany na śmierć, ponieważ nie miał przy sobie broni palnej.

Gdyby nie absurdalne standardy w brytyjskiej policji, zamordowany przez islamskiego terrorystę funkcjonariusz, który ochraniał budynek parlamentu, nadał mógłby żyć. Tymczasem Palmer, który nie miał przy sobie broni palnej, a jedynie gaz i pałkę, nie miał wielkich szans z brutalnym napastnikiem, który zaatakował go dwoma nożami.

Jak się okazuje, spora część funkcjonariuszy w Wielkiej Brytanii nie nosi broni palnej! Dlaczego? „Powszechne użycie broni mogłoby podminować zaufanie społeczne, a rozbrojeni policjanci są przez obywateli bardziej szanowani” - pisze Business Insider.

Koniecznie przeczytaj: Jak muzułmanie reagują na zamach w Londynie? Widzowie arabskiej telewizji są... zachwyceni! [FOTO]

Czytaj też: PILNE! Zamach w Londynie przed parlamentem! Są ofiary [WIDEO + FOTO]

Do czego to prowadzi w praktyce? Do takich właśnie tragedii, jaka miała miejsce w czwartek pod brytyjskim parlamentem. Absurdalność procedur, zabraniających policjantom noszenia broni palnej, dobrze obrazuje również pokazana na poniższym nagraniu interwencja. Kilkunastu funkcjonariuszy miało ogromne problemy, aby obezwładnić jednego imigranta. Napastnik miał w ręce pałkę i nóż. Strasz pomyśleć, jak mogłoby się to skończyć, gdyby był w posiadaniu pistoletu czy karabinu…

Warto przeczytać: Bardzo mocny i wyjątkowo celny komentarz Mariusza Max Kolonko o zamachu w Londynie [WIDEO]

Podziel się