Szukaj

Islamiści robią z dzieci bojowników, mają się stać narzędziami w świętej wojnie z Zachodem [WIDEO]

13-03-2017 13:18
dziecięcy dżihad Fot. Daniel Wójcik / Facebook
Podziel się

Państwo Islamskie w czasie swojego istnienia wysławiło się licznymi okrucieństwami, które co jakiś czas trafiały na pierwsze strony gazet czy dzienników telewizyjnych.

Nikt jednak nie przypuszczał, że mogą być zdolni do tego, by posługiwać się dziećmi. Państwo Islamskie stworzyło obozy szkoleniowe, gdzie do wojny z niewiernymi przygotowywano nie tylko dorosłych mężczyzn przybyłych do Syrii i Iraku z Europy, ale jak się okazuje również dzieci.

Młodzi bojownicy od najmłodszych lat mieli uczyć się w tego typu ośrodkach, nie tylko nauk proroka Mahometa, ale również sposobów likwidacji wrogów islamu. Proces edukacji opierał się tam nie tylko na tym, jak posługiwać się bronią palną, ale także białą. Dzieci uczono także sztuk walki i zmuszano do uczestnictwa w egzekucjach ludzi uznanych za wrogów świętej wiary. W czasie inwazji tzw. uchodźców do Europy, część takich dzieci mogło przedostać się na Stary Kontynent i mogą być one wykorzystane np. do przeprowadzania zamachów terrorystycznych.

Koniecznie przeczytaj: Polak wyjechał do Syrii walczyć dla ISIS. Teraz poinformowano o jego śmierci w zamachu samobójczym

Czytaj też: Zbrodniarze wojenni powiązani z ISIS zatrzymani w Niemczech. Planowali zamach w Düsseldorfie

Analogie historyczne dla takich zjawisk istnieją. Warto przypomnieć proces wychowywania i kształcenia dzieci-żołnierzy istniał w osmańskiej Turcji. W tym państwie porywano chrześcijańskie dzieci i od najmłodszych lat kształcono na żołnierzy, ale również na wyznawców islamu. Oddziały janczarów były doborowymi jednostkami państwa tureckiego. Najzdolniejsi trafiali do gwardii sułtańskiej. Islamiści być może w jakiś sposób nawiązują do tej tradycji.   

Warto przeczytać: Islamiści śmieją się, gdy jeden z nich gwałci wziętą do niewoli dziewczynę [WIDEO]

Podziel się