Szukaj

Syryjski imigrant, który zadźgał Polkę w ciąży znalazł sposób, aby uniknąć wysokiej kary. Twierdzi, że był… nieletni

27-01-2017 19:03
Morderstwo Polki w Reutlingen, Niemcy screen
Podziel się

Syryjczyk, który zamordował 45-letnią Polkę w niemieckim Reutlingen, utrzymuje, że podczas ataku na kobietę był nieletni. Gdyby wymiar sprawiedliwości przyjął wersję mężczyzny, mógłby on liczyć na o wiele łagodniejsze traktowanie w więzieniu i niższy wymiar kary.

Przerażająca zbrodnia miała miejsce 24 lipca 2016 r. w Reutlingen w barze z kebabem. Imigrant z Syrii, który ubiegał się w Niemczech o azyl, po kłótni z pracującą z nim w lokalu Polką zaatakował ją maczetą, zadając kilka ciosów, które okazały się śmiertelne. Zamordowana kobieta była w ciąży.

Mohamad H. uciekając z miejsca zbrodni, rzucił się z nożem do kebabu na inne osoby, dwie z nich ciężko ranił. Przerażający atak został przerwany, tylko dlatego, że przejeżdżający kierowca przyśpieszył i celowo go potrącił autem. Świadkowie opisywali, że Syryjczyk w szale biegł z maczetą nawet za policyjnym radiowozem. Imigrant został zatrzymany w kilka minut po ataku – co uratowało go przed linczem osób, które były świadkami przerażających wydarzeń.

Syryjczyk, którego współpracownicy opisywali jako „dziwnego”, miał zakochać się w Polce – świadkowie mówią, że składał jej dwuznaczne propozycje o podtekście seksualnym.

Mężczyzna znany jest też organom ścigania z powodu wcześniejszych kradzieży i pobić.

Okazuje się, że imigrant w trakcie niedawno rozpoczętego w sprawie procesu, aby uniknąć dożywocia, dowodził istnienia „okoliczności łagodzących”. Mężczyzna zapewnia, że w czasie, kiedy doszło do zbrodni nie skończył 21 lat, co czyni go w świetle niemieckiego prawa nieletnim.

Koniecznie przeczytaj: Turek próbował zgwałcić Polkę w centrum Warszawy. Krzyczał „J***ć Polaków”

Czytaj też: Muzułmanie cieszą się z zamachu w Berlinie? Radośnie tańczą tuż obok miejsca, gdzie islamski terrorysta zamordował 12 osób [WIDEO]

Imigrant próbował przekonać sąd, że data urodzenia w jego paszporcie (1 stycznia 1995 roku) jest błędna. Syryjczyk utrzymuje, iż urodził się w połowie listopada (morderstwo miało miejsce w lipcu).

Jeżeli sąd przychyliłby się do jego wersji, to Mohamad H. zostałby przez wymiar sprawiedliwości potraktowany zdecydowanie łagodniej. W przypadku osób poniżej 21 roku życia niemieckie przepisy przewidują za morderstwo wyrok od 10 do 15 lat pozbawienia wolności, podczas gdy dorosłego za ten sam czyn można skazać na dożywocie.

Co więcej, niemieckie prawo w przypadku nieletnich przestępców skupia się raczej na „resocjalizacji” niż na ich surowym karaniu - umieszczani są w lepszych celach, powala się im także uczestniczyć w zajęciach rekreacyjnych i rozrywkowych. Gdyby uznano wersję Syryjczyka, proces zostałby przeniesiony do sądu dla nieletnich.

Obrońca oskarżonego Ulrich Polachowski stwierdził, że w tym wypadku powinna mieć zastosowanie zasada, in dubio pro reo, która polega na tym, że wątpliwości nie dające się usunąć w drodze czynności dowodowych, sąd musi rozstrzygać na korzyść oskarżonego.

Wersji dotyczącej wieku przedstawianej przez imigranta nie potwierdza jego rodzina. Krewni mężczyzny są pewni, że Mohamad w trakcie popełniania zbrodni był pełnoletni.

Ponadto, jeden ze świadków w czasie procesu zeznał, że imigrant powiedział mu, że przed przyjazdem do Niemiec przez trzy lata pracował w Turcji. Dodał też, że w czasie pobytu w więziennym szpitalu (do którego Syryjczyk trafił z związku z brutalnymi atakami na strażników ośrodka dla uchodźców, w którym mieszkał w Niemczech), oskarżony wydał mu się bardzo dojrzały.

Warto przeczytać: W bestialski sposób zamordował niepełnosprawnego nastolatka. Jest list gończy. Nagrodę wyznaczył też Zbigniew Stonoga

Podziel się