Szukaj

Francuscy policjanci chcą patrolować ulice w kominiarkach. Z obawy o swoje życie

10-04-2017 10:50

Francuscy policjanci z obawy o bezpieczeństwo swoje i najbliższej rodziny domagają się umożliwienia im zakładania kominiarek podczas codziennej służby, zwłaszcza w dzielnicach opanowanych przez imigrantów.

Podziel się
Komentarze0
Francuska policja Fot. Highway Patrol Images / flickr.com / CC BY-ND 2.0

Jak uzasadniają funkcjonariusze, patrolowanie niebezpiecznych miejsc stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Sytuacja nie wygląda lepiej poza służbą. Normą stało się już, że tamtejsi stróże prawa otrzymują co chwila pogróżki, dotyczące także członków ich rodzin. Groźby kierowane są nie tylko przez lokalne grupy przestępcze, ale coraz częściej przez środowiska związane z islamskim radykalizmem.

Obawy policjantów wcale nie wydają się bezpodstawne. W ubiegłym roku w Magnanville zamordowany został policjant i jego partnerka, którzy wcześniej byli przetrzymywani jako zakładnicy. Antyterrorystom udało się uratować ich trzyletniego synka.

Koniecznie przeczytaj: Policjanci mają dość i nie kryją się z poparciem dla Marine Le Pen

Czytaj też: Belgijskie media podały, kto prowadzi w wyborach we Francji

Na razie francuski rząd pozwolił, aby funkcjonariusze zakładali kominiarki w czasie akcji antyterrorystycznych czy przeciw lokalnym gangom przestępczym, a także w trakcie działań prowadzonych w okolicy ich domów. Nie ma jednak zgody, aby zasłaniali oni twarz w czasie rutynowych patroli. Minister spraw wewnętrznych powiedział, że wtedy terroryści bardzo łatwo mogliby się podszywać pod policjantów.

Nie da się ukryć, że tragiczna sytuacja we Francji dotycząca bezpieczeństwa związana jest z ogromnym napływem imigrantów w ostatnich latach. W wielu miejscach poszczególne dzielnice, zwłaszcza zamieszkane przez muzułmanów, praktycznie są już poza kontrolą jakichkolwiek słub, co pokazują m.in. poniższe nagrania.

Warto przeczytać: Francja: Potężny pożar i zamieszki w obozie dla uchodźców [WIDEO]

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: