Szukaj

Skandal we Francji! Polski kierowca otrzymał mandat na podstawie… zmyślonego przepisu

08-08-2017 21:35

O tym, że kierowcy pracujący dla polskich przewoźników i firm transportowych są gorzej traktowani na Zachodzie słyszy się bardzo często. Tym razem jednak sytuacja, jaka przydarzyła się we Francji polskiemu kierowcy, to jawna dyskryminacja.

Podziel się
Komentarze0
Francuska policja, żandarmeria Fot. cnhx27 / flickr.com / CC BY-ND 2.0

Zdarzenie opisał właściciel polskiej firmy przewozowej, której kierowca został ukarany we Francji na podstawie zmyślonego przepisu. Sytuacja miała miejsce w trakcie rutynowej kontroli pojazdów na bramkach. Żandarmi sprawdzali skrupulatnie wszystkie dokumenty.

Nie było się do czego przyczepić, ponieważ wszystkie papiery były w porządku - opowiada przewoźnik, którego cytuje portal transplace.eu.

Francuskim funkcjonariuszom jednak bardzo zależało, aby coś jednak znaleźć.

Najpierw wymyślił, że brakuje autoryzacji na przewozy między Francją a Anglią. Ostatecznie wystawił mandat za brak licencji na transport, choć nie ma przepisów, które wymagałyby takiego dokumentu dla przewozów pojazdami do 3,5 t i nasze Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa takich pozwoleń nie wydaje – opowiada właściciel polskiej firmy.

Koniecznie przeczytaj: Francja: chrześcijaństwo na celowniku. Policja bezradna, media milczą

Czytaj też: Trwa zjazd polskich muzułmanów koło Gdańska. Miał odbyć się w tajemnicy? [WIDEO]

Informacja ta została potwierdzona nawet przez prawników, jednak nawet to nie przekonało żandarmów.

Polski kierowca został ukarany mandatem „za brak licencji” i nie mógł odjechać, dopóki nie zapłacić mandatu w wysokości 750 euro.

Jak relacjonuje właściciel firmy, żandarmi dali jasno do zrozumienia, że była to kara.

Ta „rutynowa” kontrola trwała niemal cały dzień. Po dwóch godzinach funkcjonariusz przypomniał sobie, że zna język angielski. Był bardzo niemiły, krzyczał na kierowcę. Powiedział wprost, że zabieramy Francuzom pracę - opowiada właściciel firmy przewozowej.  

Polski przedsiębiorca zgłosił sprawę w naszym konsulacie we Francji, jednak ten mu odpowiedział, że nie jest w stanie nic zrobić.

Więcej na temat zdarzenia można przeczytać tutaj.

O tym, że polscy kierowcy ciężarówek we Franci traktowani są jak nieproszeni goście można przekonać się także po usłyszeniu tej relacji: Polski kierowca TIR-a ostrzega przed Francuzami, którzy... odczepiają Polakom naczepy [WIDEO].

Warto przeczytać: Nie tylko na polskich ulicach jest gorąco. Manifestacje w USA przebiegają zdecydowanie mniej pokojowo [WIDEO]

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: