Szukaj

Europejscy muzułmanie nie chcą potępić terroryzmu

18-06-2017 14:35
Al- Kaba
Podziel się

W marszu w Kolonii, gdzie przeciwko terroryzmowi mieli protestować niemieccy muzułmanie, zamiast spodziewanych kilkudziesięciu tysięcy pojawiło się zaledwie kilkaset osób. Część środowisk muzułmańskich w Niemczech otwarcie odcięła się od takiej formy demonstracji.

Wobec dokonywanych w ostatnim czasie w Europie zamachów terrorystycznych, których sprawcy zabijali niewinnych ludzi w imię Allaha, środowiska liberalnych muzułmanów w Niemczech postanowiły zademonstrować swój sprzeciw wobec takiego postępowania.

Niemieccy liberalni muzułmanie, popierani m.in. przez Centralną Radę Muzułmanów, zorganizowali w tym celu tzw. marsz pokoju w Kolonii.

Zapowiadano udział w demonstracji kilkudziesięciu tysięcy osób; w samej Kolonii mieszka mniej więcej tylu muzułmanów. Tymczasem w sobotę (17.06) ulicami Kolonii przemaszerowało zaledwie kilkaset osób; sami organizatorzy mówią o mniej więcej 500 demonstrantach.

Koniecznie przeczytaj: Muzułmańska odpowiedź na... zamachy terrorystyczne. Islam jako „religia pokoju” [WIDEO]

Czytaj też: Ekspert ds. terroryzmu radzi policji naukę strzelania do kobiet i dzieci

Bojkot idei marszu pokoju rozpoczął się już w chwili jego ogłoszenia. Poparcia dla demonstracji odmówiła m.in. największa muzułmańska organizacja w Niemczech, zależny od Turcji Turecko-Niemiecki Związek Spraw Religijnych (DITIB).

Jego przedstawiciele w wypowiedziach sprzeciwiających się marszowi twierdzili, że taka forma demonstracji to stygmatyzacja muzułmanów i zawężanie problemu terroru do tej jednej wspólnoty religijnej.

Jako powód odmowy poparcia marszu pokoju DITIB podawało też względy religijne. Według organizacji podczas upału trudno powstrzymać się od jedzenia i picia, zaś na to nie pozwala trwający właśnie ramadan.

Warto przeczytać: Imam bez ogródek o świętych księgach islamu. To przez nie muzułmanie zabijają [WIDEO]

Podziel się