Szukaj

Czarny marsz po wstrząsającej zbrodni. „Wzorujemy się na Polkach”

20-10-2016 10:51

W środę w wielu argentyńskich miastach przeszły marsze Miercoles Negro (Czarna Środa), które zorganizowano po brutalnym zamordowaniu 16-letniej Lucii Perez. Podobne demonstracje, pod hasłem Ni Una Menos (Ani jednej mniej), odbywają są w całym kraju już od poniedziałku.

Podziel się
Komentarze0
Lucia Perez - ofiara brutalnego zabójstwa w Argentynie Fot. Lucia Perez / Facebook

Umierająca Lucia Perez 8 października została znaleziona pod szpitalem w nadmorskim mieście Mar del Plata. Jednak na ratunek było już za późno – mimo interwencji lekarzy, nastolatka zmarła. Dziewczynę odurzono narkotykami, a następnie brutalnie zgwałcono przy użyciu pałki lub kija. Spowodowało to nieodwracalne obrażenia wewnętrzne i nagłe zatrzymanie krążenia, w wyniku którego nastolatka zmarła.

Prokurator określiła dokonaną zbrodnię określiła jako „nieludzką przemoc seksualną”.

To coś potwornego, mówię to nie jako prokurator, ale jako matka i kobieta – dodała.

O zabójstwo oskarżono dwóch mężczyzn, 23-letniego Matiasa Fariasa oraz 41-letniego Juana Pablo Offidaniego. Zatrzymano też 61-letniego mężczyznę, który miał pomagać w zacieraniu śladów przestępstwa.

Organizatorki protestu ogłosiły strajk kobiet w środę na terenie całego kraju. Postanowiły nie iść do pracy, ubrać się na czarno i wziąć udział w demonstracjach sprzeciwiających się przemocy wobec kobiet. Wzorem miał być czarny protest organizowany w Polsce 3 października.

Powstaje tylko pytanie, czy odwoływanie się do proaborcyjnych manifestacji w Polsce ma jakieś uzasadnienie? Czy domaganie się prawa do zabicia nienarodzonego dziecka a protest przeciw stosowaniu brutalnej przemocy wobec kobiet są w jakimkolwiek stopniu zbieżne?

 

Komentarze do: Czarny marsz po wstrząsającej zbrodni. „Wzorujemy się na Polkach”