Szukaj

Antifa wzięła odpowiedzialność za zamach w Dortmundzie. Powód był tak absurdalny, że nikt nie uwierzył…

12-04-2017 17:31
Protesty niemieckiej Antify w Berlinie Fot. RT Deutsch / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że atak na autokar Burussi Dortmund przeprowadzili islamscy terroryści. Tymczasem niemiecka Antifa postanowiła wziąć na siebie odpowiedzialność za zamach.

Lewicowa „antyfaszystowska” bojówka przyznała się do zorganizowania zamachu na zawodników niemieckiego klubu. Tekst napisany w charakterystycznym dla Antify stylu już od wczoraj zaczął być rozpowszechniany w mediach społecznościowych. Autorzy „oświadczenia” przekonują, że podłożyli ładunki wybuchowe, które eksplodowały obok autokaru BVB, aby wyrazić swój sprzeciw wobec „niedostatecznego zwalczania” przez Burussię Dortmund „rasistów, nazistów i prawicowych populistów”.

W każdym bądź razie przekaz „antyfaszystów” nie został potraktowany zbyt serio nawet przez Niemców – zarówno media, jak i służby badające sprawę uznały tekst za mało wiarygodny.

Oczywiście list może być równie dobrze „fałszywką” wypuszczoną przez środowiska prawicowe. Zarzuty stawiane w oświadczeniu „antyfaszystów” wydają się naprawdę absurdalne - zwłaszcza, jeżeli weźmie się pod uwagę, jakie transparenty można było oglądać na meczach BVB. Na trybunach, a nawet na samym boisku pojawiały się m.in. hasła zachęcające do przyjmowania uchodźców.

Koniecznie przeczytaj: Zamach na piłkarzy BVB to dopiero początek ataków. Wiadomo, kto będzie kolejnym celem islamistów

Czytaj też: PILNE! Zatrzymano podejrzanego o dokonanie zamachu na piłkarzy Borussii Dortmnd

Tolerancja dla „uchodźców” nie pomogła zawodnikom BVB. Wszystko wskazuje, że zamach został przeprowadzony przez islamistów. Dzisiaj policja poinformowała o zatrzymaniu podejrzanego mężczyzny – niemieckie media podają, że jest nim 25-letni Irańczyk. Więcej tutaj: Zamach na piłkarzy BVB to dopiero początek ataków. Wiadomo, kto będzie kolejnym celem islamistów.

Warto przeczytać: Bild: sekunda dzieliła zawodników Borussii Dortmund od śmierci

Podziel się