Szukaj

Skandaliczne zachowanie duńskiej policji. Nowe nagranie pokazuje, że skatowany polski kibic szedł spokojnie z narzeczoną [WIDEO]

04-09-2017 18:13
Pobicie polskiego kibica w Danii Twitter / screen Twitter
Podziel się

Wyjątkowo brutalna interwencja duńskiej policji przed meczem polskiej reprezentacji w Kopenhadze wywołała oburzenie nie tylko w środowisku kibicowskim. Sieć obiegły zdjęcia zakrwawionego Polaka, który został skatowany przez duńskich funkcjonariuszy, mimo iż nie stwarzał żadnego zagrożenia.

Do zdarzenia doszło 1 września przed rozgrywanym w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2018 meczem Polska – Dania. Nie tylko słaby wynik naszej reprezentacji (przegraliśmy 0:4) był szeroko komentowany w mediach. Za skandaliczną uznano interwencję duńskiej policji, która pobiła do nieprzytomności polskiego kibica.

W Internecie pojawiły się zdjęcia zakrwawionego Polaka i nagrania z bestialskim zachowaniem funkcjonariuszy, którzy bili obezwładnionego już mężczyznę pałką po głowie.

Wiele osób zostało wczoraj zatrzymanych przed/podczas/po meczu oraz zwolnionych przed upływem 24h, lecz najczęściej kończyło się to kolegium lub karą za zakłócanie porządku tudzież utrudnianie czynności funkcjonariuszom policji. Niestety nie w tym przypadku. Na załączonym materiale wideo widać jak policja ewidentnie przekraczała swoje uprawnienia bijąc po głowie obezwładnionego i leżącego już na ziemi kibica – napisał pod zamieszczonym na Facebooku filmem jeden z kibiców.

Koniecznie przeczytaj: Koleje nagranie z Kopenhagi. Duńska policja bije pałkami leżących na ziemi polskich kibiców [WIDEO]

Czytaj też: Rosyjski samolot bombowy przechwycony nad terytorium… Danii. Wojsko pokazało nagranie z eskorty „Niedźwiedzia” [WIDEO]

Do sieci trafiło wkrótce kolejne nagranie, na którym widać, że pobity mężczyzna przechodzi spokojnie ze swoją żoną obok policji. Wtedy zostaje zaatakowany.

Polak, który dzisiaj w ciężkim stanie trafił do szpitala, został skazany przez duński sąd na 26-dniowy areszt za rzekomą czynną napaść na funkcjonariuszy. Jak widać z nagrania, nic takiego nie miało miejsca.

Narzeczona pobitego Polaka rozmawiała dzisiaj z portalem niezależna.pl.

Grzesiek był na tyle nieprzytomny, że mnie nie poznał – mówi Ania.

Duńska policja odmawia podania informacji na temat stanu zdrowia kibica.

Został kilkanaście razy uderzony pałką w twarz, więc ma prawdopodobnie objawy wstrząsu mózgu. Lekarze, z którymi się konsultowaliśmy mówią, że powinien co najmniej na dwa tygodnie zostać w szpitalu, a nie być wożony do niego z aresztu i z powrotem – mówi w rozmowie z portalem „Milan”, również kibic Lechii Gdańsk.

Ania dodaje także, że to nie jedyny skandaliczny przypadek zachowania duńskiej policji.

W innym przypadku niepełnosprawny kibic, który siedział obok matki, został przez policjantkę spoliczkowany – opowiada.

Jak twierdzi „Milan”, wszystkiemu są winni organizatorzy meczu w Kopenhadze, którzy nie wpuścili na stadion części polskich kibiców, mimo że ci mieli już wykupione bilety (chodziło o wejściówki na sektory, które nie były zarezerwowane dla kibici gości).

Część z polskich kibiców, którzy przyjechali z Wielkiej Brytanii czy innych krajów europejskich, w ogóle o tym nie wiedziała. Inni słyszeli coś w mediach, ale nie zgadzali się z taką decyzją, bo to jest przecież dyskryminacja i łamanie prawa. Nie można komuś sprzedać biletu, a potem powiedzieć, że się go jednak nie wpuści. Dlatego zdjęli barwy narodowe, by nie robić zamieszania i chcieli wejść na mecz – mówi.

Materiał dotyczący pobicia polskiego kibica przygotowała także „Panorama”.

Warto przeczytać: Rodzice z Białogardu ścigani są przez policję za „porwanie” swojego dziecka ze szpitala. Ojciec publikuje nagranie [WIDEO]

Podziel się