Szukaj

Zarzuty dla byłego lidera opozycji. Teraz to już Mateusz K.

28-06-2017 16:49
Mateusz K. Fot. Niezależny Serwis Wiadomości / youtube / screen YouTube
Podziel się

Były przewodniczący Komitetu Obrony Demokracji usłyszał zarzuty poświadczenia nieprawdy w fakturach oraz przywłaszczenia 121 tys. złotych i próby przywłaszczenia kolejnych 15 tys. złotych. „Nie czuję się winny, nie popełniłem żadnego przestępstwa” – mówił K. po przesłuchaniu w świdnickiej prokuraturze.

Oprócz Mateusza K. Prokuratura Okręgowa w Świdnicy postawiła zarzuty także byłemu skarbnikowi KOD. Zarzuty dotyczą okresu od marca do listopada 2016 roku. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte w lutym br.

Obaj podejrzani, działając wspólnie i w porozumieniu, poświadczyli nieprawdę w 9 fakturach wystawionych przez firmę Mateusza K. MKM Studio sp. z o.o. na rzecz Komitetu Społecznego KOD - 6 faktur i Stowarzyszenia KOD - 3 faktury. Faktury obejmowały koszty usług informatycznych, które w rzeczywistości nie zostały wykonane – powiedział Polskiej Agencji Prasowej Tomasz Orepuk, rzecznik świdnickiej prokuratury. - Usiłowali także przywłaszczyć na szkodę Stowarzyszenia KOD pieniądze w kwocie 15 tys. zł za rzekome wykonanie podobnych usług, jednak wypłaty zostały zablokowane przez członków zarządu KOD.

Koniecznie przeczytaj: Uczestnik manifestacji KOD skazany za handel kobietami

Czytaj też: Afery, przestępstwa i przemoc. Mocny materiał TVP o KOD i Obywatelach RP [WIDEO]

Obu mężczyznom grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

W środę K. został przesłuchany.

Nie czuję się winny, nie popełniłem żadnego przestępstwa; spodziewam się niezawisłości sądu, a w związku z tym uniewinnienia – powiedział po przesłuchaniu na antenie TVN24.

Mateusz K. był przewodniczącym Komitetu Obrony Demokracji do końca maja, kiedy zrezygnował z ubiegania się o reelekcję na to stanowisko.

Warto przeczytać: Skandal w czasie spotkania z Michnikiem. Mężczyzna z KOD-u zaatakował reportera TVP [WIDEO]

Podziel się