Szukaj

Sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu kradł w markecie pendrive’y za 2 tys. zł? Sprawę bada prokuratura

06-02-2017 23:02
Młotek na biurku w sali rozpraw
Podziel się

Pracownicy jednego z wrocławskich marketów ze sprzętem elektronicznym jako sprawcę kradzieży wskazali sędziego sądu apelacyjnego. Prokuratura poinformowała, że trwają czynności wyjaśniające w tej sprawie.

Potwierdzam, że osoba wykonująca zawód sędziego została wskazana przez pracowników marketu jako sprawca kradzieży nośników pamięci elektronicznych w tym sklepie. Trwają czynności sprawdzające w tej sprawie - powiedziała Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, który dodała, że sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Krzyki-Zachód.

Sędziego na razie chroni immunitet, a do czasu jego uchylenia nie można go ani zatrzymać, ani przesłuchać. Jak poinformowała Klaus, trwają obecnie czynności sprawdzające, m.in. zabezpieczane są zapisy z kamer monitoringu jako dowody w sprawie.

Koniecznie przeczytaj: Sędzia ze Szczecina też kradł w markecie? Chciał wynieść ze sklepu… element do wkrętarki [WIDEO]

Czytaj też: Rozpacz na sali sądowej. Rodzice trójki dzieci zostali skazani na długoletnie więzienie za... rasizm [WIDEO]

Do zdarzenia doszło wczesnym popołudniem. Dziwne zachowanie sędziego w Media Markt zwróciło uwagę ochrony, która chciała zatrzymać wychodzącego ze sklepu mężczyznę – relacjonuje „Fakt”. W tym momencie sędzia wyciągnął jednak swoją legitymację, mówiąc, że chroni go immunitet.

Wezwana na miejsce policję uzyskała zgodę prezesa Sądu Apelacyjnego na przeszukanie sędziego i należącego do niego samochodu. Policja znalazła perndrive’y warte 2 tys. zł, za które podejrzewany o kradzież mężczyzna nie zapłacił.

To bardzo smutne, że na gorącym uczynku jest zatrzymywany sędzia, i to wydziału karnego sądu apelacyjnego. W takich sprawach będziemy bardzo stanowczy i zdecydowani. Kończy się definitywnie czas poczucia bezkarności ludzi, którzy z tego powodu, że mają togę i łańcuch na piersi, mogą liczyć na bezkarność – w programie „Gość Wiadomości” komentował sprawę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Warto przeczytać: Niemiecki policjant chciał kupić dziewictwo 13-letniej Polki [WIDEO]

Podziel się