Szukaj

Nagrał wykroczenie policji. Powalono go na ziemię i aresztowano

26-10-2016 14:33

Mieszkaniec Szczecina, który postanowił sfilmować nieprawidłowo zaparkowany wóz policyjny, został aresztowany na ponad 30 godzin. Jak zwykle w takich przypadkach bywa wersja zdarzeń zatrzymanego mężczyzny i policji znacząco odbiegają od siebie.

Podziel się
Komentarze0
Samochód polskiej policji Fot. Lukas Plewnia / flickr.com / CC BY-SA 2.0

Zdarzenie miało miejsce w centrum Szczecina. Pan Wojciech zauważył radiowóz zaparkowany na chodniku, wzdłuż przejścia dla pieszych. Policyjne auto nie miało włączonych sygnałów świetlnych ani dźwiękowych, więc mężczyzna razem z jeszcze jedną osobą, postanowił nagrać wykroczenie.

Zgodnie z relacją świadków, po chwili przybiegła policjantka, która wsiadła do radiowozu i nie chcąc udzielać odpowiedzi na żadne pytania, odjechała. Całe zajście mogłoby się na tym skończyć, gdyby nie to, że po chwili do pana Wojciecha podbiegło kilku nieumundurowanych policjantów, którzy powalili go na ziemię, skuli i przewieźli do aresztu, gdzie zatrzymany mężczyzna przetrzymywany był ponad 30 godzin.

Według funkcjonariuszy aresztowany mężczyzna awanturował się i nie chciał pokazać dokumentów. Z kolei pan Wojciech tłumaczy, że to policjanci, którzy nie byli w mundurach, nie wylegitymowali się, więc on nie miał takiego obowiązku i użycie siły wobec niego przez funkcjonariuszy było nieuzasadnione.

Policja prowadzi teraz w tej sprawie dwa odrębne postępowania – jedne dotyczące tego, czy policjanci mieli prawo zatrzymać na ponad 30 godzin pana Wojciecha, drugie w związku z zarzutami funkcjonariuszy, którzy twierdzą, że mężczyzna zachowywał się wobec nich agresywnie i wulgarnie.

Komentarze do: Nagrał wykroczenie policji. Powalono go na ziemię i aresztowano