Szukaj

Internetowe zbiórki na... alimenty Kijowskiego. Rezultat równie komiczny, co sam pomysł

18-02-2017 00:35
Mateusz Kijowski na pochodzie KOD w 2016 r.
Podziel się

O tym, że lider KOD nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego wiadomo od dawna. Jednak organizowanie w Internecie publicznych zrzutek na spłacenie długów Kijowskiego, to pewnego rodzaju nowość. Ile udało się zebrać i jak do samej sprawy podchodzi szef KOD?

Kijowski, który z związku z aferą fakturową i alimentacyjną stracił sporą część swoich zwolenników, zapowiedział, że ponownie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Komitetu Obrony Demokracji. Wybory niebawem, więc być może w związku z tym niektórzy podjęli działania mające na celu finansowe odciążenie Kijowskiego.

Choć lider KOD, pod wpływem krytyki i presji mediów, zaczął ostatnio wpłacać na rzecz swoich dzieci większe niż dotychczas sumy pieniędzy, to jednak jego zadłużenie nadal wynosi ok. 100 tys. zł wobec dzieci, 75 tys. zł wobec fundusze alimentacyjnego, a doliczając odsetki i opłaty egzekucyjne od tej kwoty – razem ok. 250 tys.

To prosta, a zarazem wyjątkowa akcja, która zamyka temat alimentów i faktur Mateusza – pisze kobieta, która jest organizatorką zbiórki na serwisie gofundme.com.

Po stronie opozycji mamy niemrawego Schetynę, skompromitowanego Petru i wreszcie Mateusza, któremu można zarzucić tylko problemy związane z osobistą sytuacją materialną – dodaje.

Z jakim odzewem spotkała się akcja? Choć zbiórka ruszyła 2 lutego, a jako cel określono 55 tys. dolarów, to na ten moment nie udało się zebrać... ani centa!

Co ciekawe, to nie jedyna inicjatywa tego typu. Na portalu pomagam.pl jeszcze do niedawna była aktywna zbiórka na alimenty dla Kijowskiego, z której udało się uzyskać… 3 zł.

Koniecznie przeczytaj: Kijowski wyśmiany po sesji, która miała ocieplić jego wizerunek [FOTO]

Czytaj też: Posłanka Nowoczesnej zalicza wpadkę na marszu KOD-u. Myślała, że hymn UE to „Oda do młodości” [WIDEO]

Organizator akcji nazwał lidera KOD-u bohaterem, dodając, że liczy na wsparcie patriotów, którzy zechcą spłacić długi Kijowskiego.

Mateusza Kijowskiego zapewne wszyscy znają i wszyscy tez wiedzą , że boryka się z problemem spłaty alimentów. Sytuacja ta jest dla niego uciążliwa i przez nie przychylne media jest powodem by przysłonić jego zaangażowanie w bohaterską obronę demokracji w naszym kraju.

Polska zasługuje na takich bohaterów, którzy w tak trudnym czasie staja w obronie obywateli.

Jestem fanem Pana Mateusza i postanowiłem mu pomóc tworząc to wydarzenie.

Mam nadzieję że znajdą się wśród Was prawdziwi patrioci i wspólnymi siłami pomożemy Mateuszowi można było przeczytać w opisie akcji.

Jak do całej sprawy zbiórek na alimenty odnosi się sam Kijowski? Lider KOD odciął się od akcji na gofundme.com dopiero 14 lutego (czyli 12 dni po jej starcie). O całej sprawie miał się dowiedzieć dopiero 12 lutego. Informatorzy „Wirtualnej Polski” twierdzą jednak, że Kijowski wiedział wcześniej o zbiórce, jednak czekał, ponieważ chciał się przekonać, jak cała akcja się rozwinie. Sam lider KOD nie chce odpowiadać na pytania dziennikarzy w tej kwestii.

Zbiórka na alimenty Kijowskiego

Zbiórka na alimenty Kijowskiego

Warto przeczytać: Młodzież Wszechpolska „pałowała” na spotkaniu z Michnikiem. KOD był… zachwycony [WIDEO]

Podziel się