Szukaj

Zastanawiająca sytuacja na spotkaniu z Ryszardem Petru. Internauci nie mają wątpliwości: „ustawka” [WIDEO]

20-03-2017 16:13
Ryszard Petru, lider Nowoczesnej Fot. Piotr Drabik / flickr.com / CC BY 2.0
Podziel się

Lider Nowoczesnej kontynuuje objazd Polski i odwiedza kolejne miasta. W czasie jednego z otwartych spotkań z udziałem Ryszarda Petru miała miejsce sytuacja, która zaczęła być szeroko komentowania w mediach społecznościowych. Zdaniem internatów była to typowa „ustawka”.

Jeden z młodych mężczyzn siedzących na widowni zadał pytanie Ryszardowi Petru:

Czy jeśli Nowoczesna dojdzie do władzy, to zlikwiduje takie kretyńskie ustawy jak na przykład ta o obrocie ziemią (…) i czy Nowoczesna po dojściu do władzy zlikwiduje na przykład tą z kartami SIM, że trzeba je rejestrować, a już na Allegro można je kupić na czarnym rynku.

Lider Nowoczesnej nie zastanawiał się i od razu odpowiedział, potwierdzając tezę wysuniętą przez pytającego i stwierdzając, że „cała ta rejestracja” jest „bez sensu”.

Przestępcy używają kart ze Słowacji. To znaczy, normalni ludzie się rejestrują, a cwaniacy dobrze wiedzą jak to obejść – mówił polityk, jak widać, bardzo dobrze zorientowany w temacie.

Koniecznie przeczytaj: Ryszard Petru mówi, jak przytulać wyborców PiS [WIDEO]

Czytaj też: Ryszard Petru opowiada… dowcip [WIDEO]

Wydawać mogłoby się, że mężczyzna, który sądząc po zadanym przez niego pytaniu, podziela poglądy Nowoczesnej, zostanie do końca spotkania i wysłucha, co ma jeszcze do powiedzenia Ryszard Petru. Tymczasem po oddaniu mikrofonu młody człowiek od razu opuścił salę.

Internauci komentując tą sytuację, stwierdzili, że była to typowa ustawka, a podstawiona osoba miała na celu tylko zadanie wygodnego dla lidera Nowoczesnej pytania.

Warto przypomnieć, że ustawka między Ryszardem Petru a dziennikarzem TVN-u wyszła jakiś czas temu podczas konferencji polityka w Sejmie. Więcej tutaj: Ryszard Petru do Macieja Knapika z TVN: „Dziękuję za pytanie. Tak jak się umówiliśmy” [WIDEO].

Warto przeczytać: Ryszard Petru obraził się na posła w Sejmie. „Nie jesteśmy na Ty…” [WIDEO]

Podziel się