Szukaj

Straż Miejska nazywa „babcię od bułek” przestępcą i grozi organizatorom zbiórki

27-11-2016 14:29

Sprawa kobiety, która została ukarana mandatem za sprzedaż bułek na ulicy w centrum Warszawy wywołała powszechne oburzenie. Dzięki nagłośnieniu całego zajścia, udało się zebrać prawie 170 tys. zł, aby pomóc schorowanej kobiecie, która znalazła się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Straż Miejska w odpowiedzi wydała oświadczenie.

Podziel się
Komentarze0
Babcia od bułek ukarana mandatem Fot. facebook.com/konrad.sajkowski.5 / Facebook

Straż Miejsca uważa, że zarówno pani Anna, jak i inne osoby sprzedające bez zezwolenia na ulicznych straganach i stoiskach „biorą udział w zorganizowanym procederze handlu naruszającego kodeks karny i przepisy karno-skarbowe”.

Wszystkie stragany należą do jednego „przedsiębiorcy” a asortyment pochodzi z jednego źródła. Sam handel odbywa się w warunkach urągającym podstawowym zasadom higieny a sprzedający nie mają wymaganych badań lekarskich, niezbędnych przy obrocie artykułami spożywczymi – twierdzą przedstawiciele warszawskiej Straży Miejskiej.

Zaznaczono też, że zbiórka pieniędzy, jaka jest prowadzona przez osoby chcące pomóc kobiecie, w świetle prawa nie jest legalna i organizatorzy akcji mogą być pociągnięci do odpowiedzialności karnej.

Przypominamy też, że publiczna zbiórka pieniędzy na pokrycie kar czy mandatów lub uiszczanie takich grzywien przez ludzi nie będących dla ukaranych osobami najbliższymi jest karalne, zgodnie z art. 57 Kodeksu Wykroczeń – postanowiła „przypomnieć” Straż Miejska.

Pani Anna została ukarana mandatem w wysokości 200 zł za sprzedaż na ulicznym straganie jedzenia (głównie domowych kanapek w cenie 1 zł). Okazało się, że kobieta jest w bardzo trudnej sytuacji – przez wiele lat zmagała się z ciężką chorobą, przeszła chemioterapię, mimo tego nie dostała renty, w końcu popadła w ogromne długi. Dzięki nagłośnieniu jej sprawy, udało się zebrać już ok. 170 tys. zł.

O sukcesie i szczegółach akcji mówił na konferencji w Sejmie inicjator zbiórki Konrad Sajkowski, członek partii Wolność.

Komentarze do: Straż Miejska nazywa „babcię od bułek” przestępcą i grozi organizatorom zbiórki