Szukaj

Siostra Magdaleny Żuk wystosowała apel do internautów

05-05-2017 21:27
Magdalena Źuk Fot. Magdalena Źuk / Facebook
Podziel się

Sprawa zagadkowej śmierci 27-letniej Polki odbiła się szerokim echem w polskich mediach, także na portalach społecznościowych. Niestety niektóre wpisy internautów są wyjątkowo bolesne dla rodziny Magdy. W związku z tragedią oświadczenie wydała jej siostra.

Jeśli będziecie znać ważne informacje na temat mojej siostry, to proszę pisać do mnie. Dziękuję za kondolencje i wsparcie. Proszę, nie bawcie się w detektywów i nie zadawajcie mi po 30 pytań dziennie, bo wy od tego nie jesteście… - napisała Małgorzata Żuk na Facebooku w grupie „Sprawa śmierci Magdy Żuk”.

Zajmuje się tym policja i Rutkowski, Markus nic nie zrobił, bardzo kochał moją siostrę i nikt z mojej rodziny nie był szantażowany... Wasze teorie spiskowe są okropne... ile ludzi, tyle historii... Już nie mogę tego czytać... A co do rozmów z wami, bardzo jest mi milo, gdy dzwoni do mnie obca osoba i chce pomóc. Natomiast większość to hejterzy, niestety. Jeśli zauważycie hejt, proszę od razu to zgłosić. Ps. prawdopodobnie za parę dni ruszy zbiórka. Mam nadzieje, ze pomożecie, trzymajcie się, dziękuje, że jesteście – dodała.

Koniecznie przeczytaj: Co naprawdę stało się z Magdaleną Żuk? TVP przekazuje wyniki swojego śledztwa w Egipcie [WIDEO]

Czytaj też: Polski nurek pracujący w Egipcie o sprawie Magdaleny Żuk: „Przyjeżdża szejk i robi, co chce z kobietą”

Chwilę później zamieściła kolejny wpis, który także odnosił się do osoby Markusa, chłopaka Magdy:

A wiec tak dla niejasności, Markus nie sprzedał mojej siostry. Ludzie to co piszecie to jest masakra. A na hejt juz nie mogę patrzeć. Jakimi ludzmi musicie byc by opisywać moja siostrę i mowić jaka była, gdy jej wogole nie znaliscie. Brak mi słów – napisała Małgorzata Żuk.

Warto przeczytać: Nagrania ze szpitala w Hurghadzie, gdzie zmarła Magdalena Żuk [WIDEO]

Podziel się