Szukaj

Sikorski chamem roku? Doradził dziennikarce… zrobienie lewatywy

09-01-2017 16:01

Były minister spraw zagranicznych odbył już niejedną burzliwą rozmowę na temat katastrofy smoleńskiej. Polityk niejednokrotnie przy takich okazjach ma problemy z utrzymaniem nerwów na wodzy. Tym razem jednak, naszym zdaniem, posunął się o krok za daleko.

Podziel się
Komentarze0
Radosław Sikorski Fot. Sławomir Kaczorek / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0

Radosław Sikorski w ordynarny sposób odpowiedział dziennikarce „Gazety Polskiej Codziennie” i Telewizji Republika Ewie Stankiewicz.

Cała dyskusja, dotycząca katastrofy smoleńskiej i odpowiedzialności za nią, rozpoczęła się od tweeta „Żelaznej logiki”, w którym napisano, że Sikorski za „absurdalnie drogie obiady” płacił służbową kartą, a także „wysyłał BOR po pizzę”.

Żelazna logika o Sikorskim

Powyższego tweeta skomentowała również Ewa Stankiewicz, która dopisała, że Sikorski, to facet, „który co najmniej politycznie wspólodpowiada za śmierć polskiego prezydenta i w każdym demokratycznym kraju już by siedzial” (pisownia oryginalna – red.).

Koniecznie przeczytaj: Andrzej Stankiewicz kłania się w pas na widok Grzegorza Schetyny [WIDEO]

Czytaj też: Jarosław Kaczyński strofuje ministra. Nagranie hitem w sieci [WIDEO]

Zareagował Sikrorski, który wdał się z dziennikarką w gorącą dyskusję.

Były szef MSZ w pewnym momencie odpowiedział tweetem, którego w żaden sposób nie da się usprawiedliwić.

Za powtarzanie takich bzdur Prezesowi Kaczyńskiemu już wytoczyłem proces. Pani radzę lewatywę – napisał Sikorski.

Tak intymne czynności proszę doradzać żonie, a sobie parę lekcji dobrego wychowania bo niestety słoma wystaje… - odpowiedziała mu Stankiewicz.

Warto przeczytać: Tupolew z polskim godłem jako… ilustracja katastrofy rosyjskiego samolotu z Chórem Aleksandrowa na pokładzie

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: