Szukaj

Rutkowski przekazuje najnowsze szokujące ustalenia ws. śmierci Magdy Żuk [WIDEO]

06-05-2017 00:12
Magdalena Żuk Facebook
Podziel się

Krzysztof Rutkowski, który na prośbę rodziny Magdaleny Żuk zajmuje się wyjaśnianiem okolicznościami tragicznej śmierci Polki w Egipcie, przekazał najnowsze ustalenia w sprawie.

W rozmowie z „NaTemat” detektyw powiedział, że Magda najprawdopodobniej przeszła załamanie psychiczne w wyniku traumatycznego przeżycia, jakim mógł być gwałt.

Mogło dojść też do załamania psychicznego w wyniku traumatycznego przeżycia w Egipcie. (…) Mogło dojść do pobicia, gwałtu, nawet do gwałtu zbiorowego. Zachowanie Magdy mogło być spowodowane takim właśnie przeżyciem – mówił Rutkowski.

Detektyw dodał, że wszelkie spekulacje o chorobie psychicznej Polki to bzdura. Podkreślił, że Magda była wesołą, pełną życia dziewczyną i nikt w jej rodzinie nie cierpiał na żadne zaburzenia psychiczne.

Rutkowski wcześniej mówił, że raportu medycznego wynika, że „w ciele Magdaleny Żuk doszło do niewydolności nerek oraz zatoru płucnego, który był efektem wypadnięcia z okna z drugiego piętra szpitala w Hurghadzie”. Teraz detektyw powiedział, że według jego ustaleń, Polka wyskoczyła z pierwszego piętra na trawnik, więc nie powinna mieć tak poważnych obrażeń wewnętrznych, tym bardziej, że była wysportowaną osobą.

Magda była tancerką. Miała mocno wysportowane uda. Miało tego, informacje podane w mediach, że wyskoczyła z trzeciego czy drugiego piętra są błędne. Z informacji, które my uzyskaliśmy, było to pierwsze piętro i wyskoczyła na trawę. Proszę mi powiedzieć, czy ktoś skacząc z pierwszego piętra ma tak mocne obrażenia wewnętrzne? – mówił Rutkowski.

Koniecznie przeczytaj: Krzysztof Rutkowski przedstawia najnowsze ustalenia ws. śmierci Magdy na konferencji [WIDEO]

Czytaj też: Co naprawdę stało się z Magdaleną Żuk? TVP przekazuje wyniki swojego śledztwa w Egipcie [WIDEO]

Pisaliśmy wcześniej, że poważny cień podejrzenia padł na egipskiego rezydenta biura podróży, który „towarzyszył” Magdzie w czasie jej rozmowy telefonicznej z jej chłopakiem, Markusem. Więcej tutaj: Czy egipski rezydent przyczynił się do śmierci Magdaleny Żuk? Kolejne kobiety wysuwają poważne oskarżenia.

Teraz niepokojące ustalenie związane z osobą Egipcjanina i jego udziale w sprawie podał Rutkowski

Rozmawiałem z rezydentem, który jest bardzo wystraszony. On słyszał o naszych działaniach również na terenie Egiptu. Rutkowski dla nich jest pewnego rodzaju postrachem. Nie chcę nikogo oskarżać, niemniej na jego twarzy i rękach są ślady zadrapań – powiedział.

Detektyw odniósł się także, do tego, że coraz więcej kobiet w odpowiedzi na jego apel wysuwa poważne oskarżenia wobec egipskiego rezydenta.

Tych kobiet zgłasza się bardzo wiele. Sądzę, że Magda stanie się ikoną osoby, która poświęciła swoje życie, by pokazać prawdę o Egipcie, o krajach arabskich. Gdy polska kobieta sama przylatuje do Egiptu, to rezydenci przekazują sobie, że mają tzw. "łup do zrobienia". Dostajemy wiele informacji, że w Egipcie do drinków podawane są tabletki odurzające. Objawy, które miała Magda potwierdzają się u osób, które wcześniej tam były i zasmakowały przyjemności wypicia drinka od Egipcjanina – powiedział Rutkowski.

Cały wywiad tutaj.

W swoich ustaleniach w sprawie Rutkowski mówił także na konferencji we Wrocławiu:

Warto przeczytać: Rutkowski zakończył śledztwo ws. śmierci Magdaleny Żuk. Twierdzi, że wyjaśnił sprawę [WIDEO]

Podziel się