Szukaj

Przeciwnicy rządu dla jego obalenia nie wykluczają nawet ofiar śmiertelnych [WIDEO]

16-07-2017 17:27
protest przed sejmem, ofiary śmiertelne Fot. Magda Ogórek / twitter / screen Twitter
Podziel się

Histeryczne nawoływania opozycyjnych „autorytetów” mogą doprowadzić do tragedii. Jeden z protestujących pod sejmem dopuszcza nawet ofiary śmiertelne, byle tylko obalić rząd.

Nawoływania polityków opozycji i lewicowych „autorytetów” mogą przynieść krwawe żniwo. Podgrzewana przez nich atmosfera antyrządowych protestów doprowadziła już niektórych manifestantów rozważań o siłowym przejęciu władzy.

W programie „Studio Polska” na antenie TVP wyemitowano nagranie rozmowy z protestującym pod sejmem mężczyzną. Dziennikarz dopytywał o rozważane formy odsunięcia od władzy Prawa i Sprawiedliwości.

Kiedy manifestant nawiązał do ukraińskiego Majdanu, padło pytanie o ewentualne ofiary zamieszek.

Ofiary śmiertelne są zawsze czymś bardzo złym, musiałbym się spytać „ile”? Ile ofiar śmiertelnych? – zastanawiał się mężczyzna.

Koniecznie przeczytaj: Przeciwnicy rządu grożą śmiercią politykom PiS. „Będzie pan wisiał” [WIDEO]

Czytaj też: Pytanie retoryczne: lepszy cyrk jest w sejmie, czy pod Sejmem? [WIDEO]

Powiedzmy, 50 ofiar śmiertelnych – dopytywał dziennikarz.

Po kolejnej chwili zastanowienia, mężczyzna zaczął przekonywać, żeby podejść do sprawy statystycznie.

Gdyby wprowadzono ustawę, która poprawi bezpieczeństwo na drogach, ale byłaby to ustawa kontrowersyjna i podczas protestów przeciw niej zginie 50 osób. To czy jeśli w ciągu roku dzięki obowiązywaniu tej ustawy uratuje ona życie 500 osobom, to byłby to plus czy minus? – dywagował.

Warto przeczytać: Lider Obywateli RP wyraźnie zmęczony protestem pod sejmem. Czy tylko protestem? [WIDEO]

Podziel się