Szukaj

Posłanka Nowoczesnej miała wyraźne problemy ze skończeniem przemówienia w Sejmie [WIDEO]

02-12-2016 12:31

O Joannie Scheuring-Wielgus wciąż głośno. Po jej bezpośrednim starciu z dziennikarką TVP w Sejmie, przyszedł czas na wpadki zaliczanie w czasie przemówień w parlamencie. Ostatnie wystąpienia posłanki Nowoczesnej coraz mocniej sugerują, że polityk nie radzi sobie w wyrażaniem swojego zdania bez wsparcia w postaci ściągi.

Podziel się
Komentarze0
Joanna Scheuring-Wielgus, Nowoczesna Fot. Adrian Grycuk / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0

Wiele polityków w czasie przemówień korzysta z promptera czy odręcznych zapisków. Zwyczajem dla wielu posłów stało się też zabierania na sejmową mównicę tabletu. Komicznie zaczyna się robić, kiedy „pomoce naukowe” zawodzą i trzeba samemu poradzić sobie z wypowiedzią. Wielu polityków ośmiesza się wtedy, ukazując, jak bardzo są niekompetentni w komentowaniu spraw, o których najpewniej nie mają pojęcia.

Tym razem kompletnie „zacięła” się posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus, która prawdopodobnie miała „problemy techniczne” z tabletem, służącym jej jako pomoc w czasie przemówienia.

Ustawodawca… wolność zgromadzeń publicznych, znaczy się ustawodawca, który… który… w zasadzie tego już nie powiem. Myślę, że państwo odpowiedzą na moje pytania… a resztę w pytaniach zadam, dziękuję – mówiła zupełnie bez sensu posłanka, która zdecydowała się tak zakończyć swoje przemówienie, nie mogąc dłużej korzystać z elektronicznej ściągi.

Przypomnijmy, że do podobna sytuacja z Scheuring-Wielgus w roli głównej miała miejsce w środę. Wtedy również posłanka nie mogła się wypowiedzieć, bez ciągłego zerkania na ściągę. Komizm całej sytuacji polegał na tym, że nawet nie chodziło o kwestie prawne - Scheuring-Wielgus chciała zabłysnąć ironią i wyśmiać polityków PiS. Posłanka Nowoczesnej „gwiazdą” dnia? Ledwo goniła dziennikarkę, a Internet śmieje się już kolejnego nagrania [WIDEO].

Komentarze do: Posłanka Nowoczesnej miała wyraźne problemy ze skończeniem przemówienia w Sejmie [WIDEO]