Szukaj

Politycy opozycji zapowiadają pozywanie do sądu Jarosława Kaczyńskiego [WIDEO]

19-07-2017 14:15
opozycja grozi pozwami kaczyńskiemu Fot. Polska Suwerenna / twitter / screen Twitter
Podziel się

Politycy opozycji zareagowali na wczorajsze niezwykle ostre wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Będą skarżyć go do sądu. Powołują się na przepis, o którego usunięcie od lat zabiegają organizacje praw człowieka.

Gorąca atmosfera sejmowej debaty nad ustawą o Sądzie Najwyższym udzieliła się również Jarosławowi Kaczyńskiemu. W pewnej chwili lider PiS ewidentnie stracił panowanie nad sobą. Po kolejnym emocjonalnym odwołaniu do jego nieżyjącego brata w wykonaniu polityka opozycji, wszedł na mównicę i w bardzo ostrych słowach zażądał nie mieszania zmarłego prezydenta do bieżącej polityki.

Przestańcie sobie wycierać wasze mordy zdradzieckie nazwiskiem mojego ś.p. brata. Niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami­ – wybuchł prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Posłowie opozycji szybko odpowiedzieli na te słowa. Oczywiście, przed telewizyjnymi kamerami.

Koniecznie przeczytaj: Kaczyński z uśmiechem podsumował uczestników kontrmiesięcznicy smoleńskiej i ich politycznego idola [WIDEO]

Czytaj też: To zdjęcie to idealne podsumowanie tego, co działo się w Sejmie? Jarosław Kaczyński śmieje się w twarz posłowi Nowoczesnej [FOTO]

Każdy poseł, który poczuł się urażony, zniesławiony oskarżeniami o mordowanie, o zniszczenie ś.p. Lecha Kaczyńskiego, na gruncie Art. 212 kodeksu karnego złoży prywatny akt oskarżenia przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu – zakomunikowała mediom Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.

Pomijając fakt, że to właśnie opozycyjni politycy – na czele z posłanką Nowoczesnej – od kilku dni zaostrzają spór wokół sądownictwa i eskalują konflikt, nawołując do obalenia rządu, kuriozalny jest ich wybór tej akurat drogi prawnej obrony swojego dobrego imienia.

Artykuł 212 kodeksu karnego, który za zniesławienie przewiduje m.in. karę pozbawienia wolności (do roku), od wielu lat jest krytykowany przez polskie i europejskie organizacje obrony praw człowieka. Zarówno one, jak i m.in. dziennikarze od dawna domagają się usunięcia go z kodeksu. Wskazują, że obrona własnej czci jest przecież możliwa na drodze cywilnej.

Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie wskazywał wręcz na cenzuro twórczą rolę osławionego „artykułu 212”. 

Warto przeczytać: Ewa Kopacz w kuriozalny sposób tłumaczy przesłuchanie Michała Tuska przez komisję śledczą

Podziel się