Szukaj

PiS wspiera promocję środowiska LGBTI! Środowiska konserwatywne oburzone

Rząd Prawa i Sprawiedliwości poparł inicjatywę Unii Europejskiej związaną z równouprawnieniem osób LGBTI. Dokument, podpisany przez wszystkie państwa UE, zobowiązuje sygnatariuszy do podjęcia działań na rzecz walki z dyskryminacją środowisk LGBTI ze względu na tożsamość płciową i orientację seksualną.

Podziel się
Komentarze0
Przedstawiciele środowiska LGBTI z flagą w Helsinkach Fot. Amnesty Finland / flickr.com / CC BY 2.0

Przyjęta 17 czerwca przez Radę UE ds. zatrudnienia, polityki społecznej, zdrowia i ochrony konsumentów (EPSCO) konkluzja w sprawie „Listy działań Komisji Europejskiej na rzecz poprawy równego traktowania osób LGBTI” podpisana została w imieniu polskiego rządu przez ministra ds. równego traktowania Wojciecha Kaczmarczyka.

Zawarte w dokumencie postulaty kierowane do państw członkowskich to m.in. sugestia, aby wzmacniać krajowe organy zajmujące się równym traktowaniem środowiska LGBTI i podjąć działania mające na celu ułatwianie osobom LGBTI pogodzenie życia prywatnego z zawodowym.

Według ministra Kaczmarczyka polski rząd w czasie prac nad dokumentem wprowadził do Konkluzji EPSCO wiele zmian, łagodząc w ten sposób początkowo skrajnie liberalny wydźwięk stanowiska UE. Kancelaria Premiera tłumaczy, że podpisanie dokumentu było wyborem „mniejszego zła”, choć w istocie, według unijnych przepisów - jeśli jedno z państw członkowskich nie zgadza się na przyjęcie dokumentu, zostaje on odrzucony. W takim przypadku, nawet jeżeli Rada UE zgłosiłaby własne konkluzje, to i tak znaczenie polityczne takiego dokumentu byłoby znacznie mniejsze. PiS popierając stanowisko UE i podpisując konkluzje o równych traktowaniu LGBTI razem z wszystkimi innymi państwami członkami Unii, nadało mu szczególną wymowę.

Warto uściślić, że unijna inicjatywa wsparta przez polski rząd ma na celu przyspieszenie działań skierowanych na rzecz promocji homoseksualizmu, transseksualizmu, biseksualizmu i innych „identyfikacji seksualnych” i nadaniu im takiej samej, społecznie i prawnie, rangi jak tradycyjnej rodzinie.

Choć politycy PiSu zarzekają się, że poparcie antydyskryminacyjnych konkluzji EPSCO do niczego nie zobowiązuje, to warto dodać, że już w 2016 roku Unia Europejska rozpocznie proces monitorowania wdrażania przez poszczególne państwa członkowskie zaleceń zawartych w dokumencie.

Obyczajowy skręt w lewo nie spodobał się konserwatywnej części elektoratu PiS, który oskarżył rząd o aktywne uczestniczenie w prohomoseksualnej propagandzie i promocji ruchu LGBTI.

Oburzenie wyraził także były działacz tej partii, Marek Jurek. Lider Prawicy Rzeczypospolitej twierdzi, że PiS ulega naciskom innych państw europejskich i nie stawia „praw rodziny jako najważniejszego wyrazu wolności człowieka”.

Jedyną odpowiedzią na tę unijną presję powinno być przeciwstawienie się ideologii homoseksualnej. Polski rząd od samego początku powinien oświadczyć, że stoi na gruncie zasad cywilizacji chrześcijańskiej i etyki monogamicznej rodziny. Niestety tutaj rząd PiS chce prowadzić grę, konkurując z partiami liberalnymi o względy politycznego ruchu homoseksualnego – ocenia były marszałek Sejmu.

W rozmowie z Onetem nawet przedstawiciel środowiska LGBTI przyznał, że nie rozumie, dlaczego PiS podpisał dokument. Trudno oceniać, co się stało, że rząd PiS podjął taką decyzję, ale trzeba się z niej cieszyć – mówi Krystian Legierski. Poparcie przez polski rząd tego dokumentu ma więc duże znaczenie, gdyż może być on podstawą do konkretnych działań, by kwestię równego statusu osób LGBTI uregulować­ – dodaje.

Wydaje się więc, że po raz kolejny PiS zrezygnowało z obrony konserwatywnych ideałów i zdecydowało się zrobić ukłon w kierunku środowiska LGBTI, aby choć w części zyskać poparcie tego elektoratu.

Komentarze do: PiS wspiera promocję środowiska LGBTI! Środowiska konserwatywne oburzone