Szukaj

Nowy wątek ws. śmierci Magdaleny Żuk. „Jej śmierć mogła zostać zaplanowana przed wyjazdem do Egiptu”

10-05-2017 20:31
Magdalena Żuk z chłopakiem Fot. Patriot24.TV / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Od tragicznej śmierci 27-letniej Polki w Egipcie minął już ponad tydzień, a nadal nie wiemy, dlaczego i w jaki sposób zginęła. Biuro detektywistyczne Lampart, które zajmuje się tą sprawą, zaznacza, że nie można z grona podejrzanych wykluczać osób blisko związanych z Magdą.

Nie do końca logiczne było wykluczenie z grona podejrzanych osób blisko związanych z Magdą – twierdzą detektywi z warszawskiej agencji Lampart w oświadczeniu przesłanym redakcji wolnosc24.pl.

Dla dobra śledztwa biuro detektywistyczne nie chce podawać szczegółów, jednak zaznacza, że „mowa o najbliższym gronie”.

Było to poważnym błędem, gdyż istnieje szereg poważnych powiązań, które jednoznacznie emitują sygnały wskazujące na to, iż Magda została poniekąd skazana na kryminalny bieg wydarzeń na długo przed wyjazdem do Egiptu – poinformowała redakcję wolnosc24.pl agencja Lampart.

Detektywi podejrzewają, że 27-letnia Polka mogła paść ofiarą „celowo zaplanowanego działania pewnych bliskich jej osób”, a to, że zginęła w Egipcie, miało zapewnić dobre alibi.

Nie wykluczamy, że lokalizacja była tu przypadkowa – wykorzystana do stworzenia alibi, wykorzystując przy tym tło kulturowe , a finał tej sprawy wyglądałby podobnie bez względu na nią. Wiele wskazuje bowiem na to, że tragiczny bieg wydarzeń mógł być zaplanowany lokalnie – informują detektywi w dalszej części oświadczenia cytowanego przez redakcję.

Koniecznie przeczytaj: Co naprawdę stało się z Magdaleną Żuk? TVP przekazuje wyniki swojego śledztwa w Egipcie [WIDEO]

Czytaj też: „Fakt” ujawnia nagranie z Rutkowskim. Tak wyjaśniał śmierć Magdaleny Żuk? [WIDEO]

Jak podkreślają agencja Lampart, detektywi nadal pozostają w Egipcie i nie rezygnują z prowadzenia śledztwa na miejscu.

Nie wycofujemy jednak przedwcześnie naszych sił z Egiptu. Angażujemy obecnie wszystkie siły operacyjno-kryzysowe, aby doprowadzić do precyzyjnego ustalenia i zatrzymania sprawców – niezależnie od miejsca ich przebywania na świecie.

Nasze działania mają charakter wyłącznie pomocniczy – od początku nie mieliśmy intencji, aby wkraczać na siłę. Ponieważ jednak mamy środki, zasoby, ludzi, sprzęt, kontakty i wiedzę do tego, aby prowadzić tak szerokie działania wywiadowcze na terenie całego świata, jesteśmy gotowi być wsparciem dla wszystkich, którzy również biorą udział w gonitwie do wspólnego celu – czytamy w dalszej części oświadczenia.

Więcej na temat „polskich” wątków ws. śmierci Magdalny Żuk tutaj: Magdalena Żuk nie była pierwsza? Karolina, która zginęła w niemal identyczny sposób znała te same osoby [WIDEO] i tutaj: Ujawniono całe nagranie z chłopakiem Magdy. Pada zdanie, które zostało przedtem wycięte [WIDEO].

Warto przeczytać: Polski nurek pracujący w Egipcie o sprawie Magdaleny Żuk: „Przyjeżdża szejk i robi, co chce z kobietą”

Podziel się