Szukaj

To nie żart. Nowoczesna wydaje pieniądze podatników na memy. Na trolling już nie starczyło

08-04-2017 16:41
Ryszard Petru, Nowoczesna Fot. Adrian Grycuk / wikipedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

1,5 miliona zł – tyle w ubiegłym roku Nowoczesna otrzymała z budżetu państwa. Po przeanalizowaniu, na co poszły konkretne kwoty, wynika, że głównie płacono za działania związane z PR-em, także tym internetowym.

W 2016 r. partia Ryszarda Petru wydała aż z 1,4 mln pieniędzy od podatników na cele niezwiązane z wyborami. 660 tys. zł poszły na wynagrodzenia pracowników. Tzw. usługi obce pochłonęły aż 750 tys. zł. Za „kompleksowe usługi w zakresie doradztwa medialnego” sowite wynagrodzenie otrzymywał m.in. były dziennikarz TVP Info Marcin Kowalski. Jego firma Events & Media co miesiąc od Nowoczesnej dostawała od 10 do 20 tys. zł. Dodatkowo niedawny prezenter telewizji publicznej jest zatrudniony w Nowoczesnej w ramach umowy o dzieło, na podstawie której otrzymuje 2 tys. zł miesięcznie.

Niezłą sumkę zarabia także Dorota Drozd, specjalistka od PR, która dba o wizerunek Ryszarda Petru i często towarzyszy mu przy medialnych wystąpieniach. Otrzymuje ona co miesiąc wynagrodzenie ok 10 tys. zł.

Koniecznie przeczytaj: Nowoczesna zalega miliony Skarbowi Państwa. Kolejne problemy Ryszarda Petru?

Czytaj też: Jak posłowie zarobili swoje pierwsze pieniądze? Niektóre odpowiedzi mogą zaskakiwać [WIDEO]

Co ciekawe, choć Nowoczesna dostaje z budżetu znacznie mniej pieniędzy niż PiS, to nie oszczędza na partyjnych konwencjach. Firma, która przygotowywała konwencję .N we wrześniu otrzymała aż 60 tys. zł. Partia rządząca wydała na swoją „jedynie” 52 tys. zł.

W ramach działań wizerunkowych pieniądze przeznaczano także na „kreację internetowych memów”, za które firmie APAYO zapłacono aż 30 tys. złotych za trzymiesięczne zecenie, co daje średnio 10 tys. miesięcznie.

Niedawno posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus w czasie wywiadu dla Onetu powiedziała, że jej partia nie wydaje pieniędzy na trolling internetowy, bo ich po prostu nie ma. Jednocześnie polityk podała, jakie są obecnie stawki za 1 wpis tego typu – 1,5 zł. Widać, więc, że zainteresowanie tego typu czarnym PR-em w Nowoczesnej było, ale skończyła się już kasa ciągnięta od podatników.

„Zarządzanie finansami” Nowoczesnej skomentował na Facebooku Paweł Kukiz.

Petru… Aspiruje na urząd premiera. Ekonomista… Półtora miliona kasy z podatków przetrwonione w rok, 4 500 zł na koncie partii i trzy miliony długu … PetruPotrafi!

Warto przeczytać: Posłanka Nowoczesnej zalicza wpadkę na marszu KOD-u. Myślała, że hymn UE to „Oda do młodości” [WIDEO]

Podziel się