Szukaj

Misiewicz odwołany z funkcji rzecznika MON? Sprzeczne informacje

06-02-2017 11:05
Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON
Podziel się

RMF FM podało dzisiaj rano, że Bartłomiej Misiewicz nie jest już rzecznikiem Ministerstwa Obrony Narodowej i „definitywnie odchodzi z resortu”. MON na razie dementuje te doniesienia medialne.

O odwołaniu Bartłomieja Misiewicza z funkcji rzecznika MON miał dowiedzieć się dziennikarz RMF FM Robert Mazurek.

Tych informacji jednak nie potwierdziło Ministerstwo Obrony.

Sam zainteresowany także wydał komentarz w tej sprawie.

Koniecznie przeczytaj: Żołnierz z Żurawicy się wyłamał. Jako jedyny nie zasalutował Misiewiczowi [WIDEO]

Czytaj też: Rzecznik Nowoczesnej „wrobiony” przez dziennikarza TVP. Rabiej pochwalił się, gdzie podróżował w czasie protestu [WIDEO]

Media nie wydają się jednak być przekonane. Sugeruje się, że na odwołanie Misiewicza naciskać miała nie tylko minister Elżbieta Witek (szefowa gabinetu premiera), ale także sama Beata Szydło oraz Jarosław Kaczyński.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, nawiązując do ostatnich wypowiedzi premier i prezesa PiS ws. Misiewicza, stwierdził dzisiaj, że „limit przypadków Misiewicza został wyczerpany” i „szef MON Antoni Macierewicz niebawem poinformuje o swoich decyzjach ws. Bartłomieja Misiewicza”. Karczewski podkreślił też, że zachowania rzecznika MON szkodzą wizerunkowo całej ekipie rządzącej i „są zupełnie niepotrzebne”.

Przypomnijmy, że w ostatnim wywiadzie dla „Do Rzeczy” Jarosław Kaczyński przyznał, że Misiewicz stał się „wizerunkowym problemem”.

To jest wizerunkowy problem. Skoro wciąż staje się bohaterem mediów, to nie ma w tym nic dobrego i wierzę, że minister Macierewicz tę sprawę załatwi (...) na to, by oficerowie meldowali się temu młodemu człowiekowi czy tytułowali go ministrem, nie może być zgody – powiedział prezes PiS.

Warto przeczytać: Kaczyński do Schetyny w Sejmie: Stale nam mówiliście: „wygrajcie wybory”. No to wygraliśmy [WIDEO]

Podziel się