Szukaj

Mazurek zadaje niewygodne pytania Schetynie i przypomina popychaną przez Merkel Kopacz [WIDEO]

14-03-2017 18:42
Grzegorz Schetyna, PO Fot. Fakty RMF FM / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Grzegorz Schetyna był we wtorek 14 marca gościem Roberta Mazurka w Radiu RMF FM. Szef Platformy Obywatelskiej, który jak zwykle krytykował PiS, chciał wykazać kompromitację polskiego rządu na „salonach” unijnych, jednak raczej z marnym skutkiem.

Robert Mazurek odniósł się do kwestii roli Polski na arenie międzynarodowej i zapytał Grzegorza Schetynę, ile razy za rządów Platformy Obywatelskiej nasz kraj zapraszany był na spotkania grupy G20.

Może się Pan pomylić o raz – ironizował dziennikarz.

Ale to są zupełnie inne spotkania – próbował się wykręcać polityk.

Czyli (Polska – red.) nie była zapraszana ani razu na bardzo prestiżowe spotkanie grupy 20 najważniejszych państw na świecie. A teraz jest – stwierdził Mazurek.

Schetyna w odpowiedzi wskazał, że Polska została zaproszona przez Niemców – jak dodał, „ze względu na geografię”.

Koniecznie przeczytaj: Mazurek zacytował Schetynie komentarze „GW”. Szef PO nie był zachwycony [WIDEO]

Czytaj też: Mazurek udowodnił posłance PO hipokryzję. „Czy nie jest czyste partyjniactwo?” [WIDEO]

Niemcy! Czyli nie ma żadnej nienawiści między PiS-em a Niemcami – zauważył dziennikarz prowadzący rozmowę.

Schetyna, który zdenerwowany zaczął się jąkać, dowodził, że problemem jest sam PiS i „samotnie stojąca” na Malcie premier Beata Szydło.

Stoi z boku, nikt z nią nie rozmawia – mówił Schetyna.

Błagam Pana. Język ciała to jest niebezpieczna mowa, bo przypominam sobie, jak pani premier Kopacz była popychana przez Angelę Merkel – przypomniał Mazurek.

Cała rozmowa tutaj:

Warto przeczytać: Grzegorz Schetyna cieszy się z przedłużenia mandatu Donalda Tuska w Brukseli [WIDEO]

Podziel się