Szukaj

Smutna dola Tomasza Lisa? „Mamy być upokorzeni, opluci, pogrążeni, zgwałceni, niezdolni do oporu” [WIDEO]

17-03-2017 20:38
Tomasz Lis Fot. Sławek / wikimedia.org / CC BY-SA 2.0
Podziel się

Tomasz Lis w czasie audycji dla radia TOK FM odniósł się do ostatniej wypowiedzi Julii Przyłębskiej, prezes Trybunału Konstytucyjnego. Padło dużo słów krytyki pod adresem sędzi, ale w głównej mierze naczelny „Newsweeka” skupił się na „prześladowaniach”, z którymi spotyka się opozycja.

Dziennikarz zaczął swoją wypowiedź od krytyki Trybunału Konstytucyjnego, który nazwał „nielegalnym”, a jego działania określił jako „popis bezprawia”. Tomasz Lis jednak szybko przeszedł do innych kwestii.

To nie chodzi tylko o to, żeby zdeptać prawo. To nie chodzi tylko o to, żeby zgwałcić polską armię. To nie chodzi tylko o to, żeby zdeptać polskie sądy – mówił dziennikarz.

Metoda też jest istotna. Nie przez przypadek do upokarzania polskich oficerów, polskich generałów używa się pana Misiewicza. Nie przez przypadek do upokarzania opozycji parlamentarnej i do forsowania niekonstytucyjnych rozwiązań używa się pana Piotrowicza. Nie przez przypadek do upokarzania sędziów Trybunału Konstytucyjnego używa się panią Przyłebską. Nie przez przypadek do upokarzania sędziów sądów powszechnych używa się pana Jakiego (…) - wymieniał Lis.

Koniecznie przeczytaj: Hanna Gronkiewicz-Waltz ośmiesza się w radiu. „Miało się popierać Polaka, to się stawia Saryusza-Wolskiego” [WIDEO]

Czytaj też: Żakowski o udziale dzieci w proteście szkolnym. „Będą to wspominały, jak będą staruchami” [WIDEO]

A przez co? - przerwał Jacek Żakowski, który chyba już miał dość tej wyliczanki.

Chodzi o to, że my mamy być nie tylko pokonani. Mamy być upokorzeni, opluci, pogrążeni, zgwałceni, niezdolni do oporu – wyjaśnił Lis.

Warto przeczytać: Groteskowa wypowiedź Jandy o „międzynarodowych” i „nabrzmiałych” problemach kobiet [WIDEO]

Podziel się