Szukaj

Lider Obywateli RP wyraźnie zmęczony protestem pod sejmem. Czy tylko protestem? [WIDEO]

15-07-2017 17:24

Nagranie, pokazujące Pawła Kasprzaka w pobliżu gmachu parlamentu, podbija sieć. Lider Obywateli RP zachowuje się „niewyraźnie”. Internauci sugerują, że jest pijany.

Podziel się
Komentarze0
Paweł Kasprzak, Obywatele RP Fot. Polska Suwerenna / twitter / screen Twitter

W piątek (14.07) do późnych godzin nocnych senatorzy debatowali nad ustawami o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz ustroju sądów powszechnych.

Przeciwko forsowanym przez Prawo i Sprawiedliwość zmianom w prawie protestowali tzw. obrońcy demokracji.

Pierwsi manifestanci pojawili się pod sejmem już na początku tygodnia. Każdego dnia politycy opozycji oraz mainstreamowi media nawoływały do protestu.

Już w czwartek doszło do próby wtargnięcia na teren sejmu. Intruzów usuwała Straż Marszałkowska.

Sytuacja powtórzyła się również wczoraj. Pod parlamentem pikietowali m.in. członkowie Komitetu Obrony Demokracji, założonego przez byłego szefa KOD stowarzyszenia Odnowa oraz Obywatele RP.

Protestujący mieli flagi i antyrządowe transparenty.

Wejście do sejmu od strony ul. Wiejskiej zostało zastawione barierkami, porządku pilnowała policja.

Koniecznie przeczytaj: Paweł Kukiz o korytarzach humanitarnych: „Priorytetem powinna być pomoc dla potrzebujących Polaków” [WIDEO]

Czytaj też: Sejm przegłosował zakaz propagowania komunizmu. Nie wszyscy posłowie byli jednomyślni

Manifestanci skandowali antyrządowe hasła. Zwracali się też do policjantów z apelem o odmowę wykonywania rozkazów.

Jednak atmosfera protestu nie była specjalnie gorąca, podobnie jak nie oszałamiała jego frekwencja.

W Internecie pojawiło się więc sporo kąśliwych komentarzy ma temat protestu. Furorę robi nagranie, pokazujące wyraźnie zmęczonego Pawła Kasprzaka z Obywateli RP. Autor filmiku, podobnie jak wielu innych internautów, sugeruje, że zachowanie lidera Obywateli RP wskazuje na spożycie alkoholu.

Warto przeczytać: Niemiecka policja pobłażliwa dla imigrantów-przestępców. Obywatele oburzeni [WIDEO]

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: