Szukaj

Korwin o obniżeniu emerytur esbekom: skandal i sukinsyństwo [WIDEO]

26-11-2016 01:15

Prezes partii Wolność krytycznie odniósł się do przyjętego w czwartek projektu zakładającego obniżenie emerytur byłym funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL. Korwin-Mikke stwierdził, że „emerytura to świętość” i żaden rząd nie ma prawa odbierać świadczenia, które wcześniej zostało obiecane.

Podziel się
Komentarze0
Korwin-Mikke o obniżeniu emerytur esbekom Fot. wSensie.tv / YouTube / screen YouTube

Nowelizacja ustawy „ustawy dezubekizacyjnej”, którą Sejm przyjął w czwartek zakłada obniżenie świadczeń emerytalnych i rentowych wypłacanych ponad 32 tys. byłym funkcjonariuszom PRL – teraz będą mogły wynosić maksymalnie 2 tys. w przypadku emerytur i 1,5 tys. w przypadku renty.

Janusz Korwin-Mikke niejednokrotnie wypowiadał się negatywnie w kwestii odbierania konkretnym grupom, wcześniej obiecanych im świadczeń. Swoje zdanie podtrzymał także teraz i określił ostatni projekt „ustawy dezubekizacyjnej” jako skandaliczny.

PiS zaoszczędził trochę pieniędzy. Tak samo jak teraz PiS zwraca pieniądze emerytom, którym zabrało pieniądze PO z PSL, tak trzeba będzie zwracać pieniądze UBekom, którym zabrało PiS. Nie ma rady. Emerytura jest rzeczą świętą i nie można jej odbierać nikomu – stwierdził polityk.

Prezes partii Wolność przekonywał, że emerytura to odłożone w czasie wynagrodzenie, które zostało komuś obiecane – a umów trzeba dotrzymywać.

Polityk odniósł się też do argumentacji rządu, który nawiązał do „sprawiedliwości społecznej”.

Prawica mówi o sprawiedliwości, a lewica o sprawiedliwości społecznej co jest oczywiście odwrotnością normalnej sprawiedliwości. Tak samo jak krzesło elektrycznie nie jest krzesłem, tak samo demokracja ludowa nie jest demokracją - tłumaczył Korwin-Mikke, który dodał, że politycy PiS zachowują się jak komuniści.

To jest skandalem zupełnym, bo jutro w myśl sprawiedliwości społecznej odbierze się ludziom domy albo coś takiego… to już było za komuny. PiS pełną parą realizuje program PZPR-u. Podejrzewam, że tak samo PZPR płacił mniejsze emerytury funkconariuszom policji przedwojennej w ramach sprawiedliwości społecznej – dodał europoseł.

Korwin-Mikke wykazywał też, że posługując się sloganem „sprawiedliwości społecznej”, kolejna władza w przyszłości może np. odebrać emerytury tym posłom, którzy głosowali w czwartek za przyjęciem ustawy. Polityk dodał, że jego partia nie ma zamiaru tak postępować.

My emerytur nikomu nie odbierzemy, bo my nie jesteśmy takie sukinsyny jak wy – zakończył mocnym akcentem swoją wypowiedź Korwin-Mikke.

Komentarze do: Korwin o obniżeniu emerytur esbekom: skandal i sukinsyństwo [WIDEO]