Szukaj

Korwin-Mikke komentuje wynik wyborów w USA

10-11-2016 11:12

Prezes partii Wolność Janusz Korwin-Mikke wyraził swoją opinię na temat wyniku wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Polityk powiedział, że dla niego wygrana Donalda Trumpa była oczywista. Dodał też, że w związku z porażką Hillary Clinton na razie III wojny światowej nie będzie.

Podziel się
Komentarze0
Janusz Korwin-Mikke w Sejmie Fot. Piotr Drabik / flickr.com / CC BY 2.0

Janusz Korwin-Mikke komentował wczoraj w czasie konferencji prasowej w Sejmie wybranie Donalda Trumpa na 45 prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zwycięstwo kandydata Republikanów nie było dla niego zaskoczeniem. Polityk podkreślił, że sondaże od dawna nie oddają opinii większości wyborców.

W Polsce panuje zaskoczenie, zwłaszcza w okolicach TVN-u. Wszyscy wierzyli, że wygra pani Clintonowa, bo ludzie wierzą w sondaże. A sondaże już dawno temu przestały oddawać zdanie opinii publicznej. Obecnie służą do oszukiwania ludzi, że wygra kandydat elit politycznych. Elity polityczne opłacają sondażownie, po to, żeby kłamały, a potem same wierzą w te kłamstwa. Z tego wynika takie zaskoczenie – mówił Korwin-Mikke.

Prezes partii Wolność dodał też, że ma trochę znajomych w Ameryce i żaden z nich, nie sądził, że wygra Hillary Clinton.

Korwin-Mikke podkreślił też, że w kontekście napiętej sytuacji międzynarodowej, wygrana Trumpa pozwoli w najbliższym czasie uniknąć wybuchu III wojny światowej:

Trzeba podkreślić z zadowoleniem, że nie będzie III wojny światowej, że pan Trump postara się uspokoić stosunki z Rosją, nie będzie opłacał różnych Majdanów czy nie będzie opłacał Tajwanu, żeby ten ogłosił niepodległość. Nie będzie innych tego typu działań, które mogłyby doprowadzić do III wojny światowej. Myślę, że pod tym względem pan Trump jest dość przewidywalny.

Polityk mówił też o wpływie wyniku wyborów w USA na sytuację Polski:

Jako Polak, mogę tylko powiedzieć, że my jesteśmy na uboczu wielkiej polityki. Stany Zjednoczone już w ogóle mało się interesują Europą, a Polską to już całkowicie nie.

Poniżej nagranie z konferencji z udziałem prezesa partii Wolność w Sejmie:

W rozmowie z Faktem, Korwin-Mikke wyraził też ciekawą opinię o tym, dlaczego - według niego - Amerykanie w większości głosowali na kandydata Republikanów:

Pani Clinton to zaś niestety zwierzę polityczne, Trump zaś jest normalnym człowiekiem - panienkę pomaca, na podatkach oszuka. Amerykanie woleli prawdziwego człowieka.

Komentarze do: Korwin-Mikke komentuje wynik wyborów w USA