Szukaj

Kijowski przekonuje, że jest inwigilowany. Jego pewność wynika z… działalności kontrwywiadowczej

27-10-2016 15:31

Lider Komitetu Obrony Demokracji uważa, że jest inwigilowany. Przekonywał o tym m.in. na antenie Polsat News oraz w wywiadzie dla Radia Zet, tłumacząc, że jego pewność związana jest z kontaktami, jakie posiada. Lider KOD zwierzył, się też, że jest mentalnie przygotowany na to, że może wkrótce trafić za kratki.

Podziel się
Komentarze0
Mateusz Kijowski na pochodzie KOD w 2016 r.

Mam pewność, że jestem podsłuchiwany, że jesteśmy inwigilowani. Mam swoje kontakty, swoje dojścia w różne miejsca i różnych rzeczy się dowiadujemy – powiedział w środę Mateusz Kijowski w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News.

Działacz stwierdził też, że inwigilacja KOD-u jest znacząca, bo według niego wydawane są na to duże sumy pieniędzy.

Wiemy o tym, że są duże środki poświęcane na inwigilację KOD. Są też ewidentne objawy, które pokazują, że jakieś informacje, które ktoś powiedział tylko przez telefon komuś innemu nagle poznaje inna osoba – dodał Kijowski.

Lider KOD-u mówił też o osobach, które go „prześladują”:

Ja się czuję prześladowany na przykład przez ministra Błaszczaka, który regularnie kłamie na nasz temat, szczuje na nas agresywnych ludzi i próbuje udowadniać, że jesteśmy przestępcami i gangsterami.

W wywiadzie dla Radia Zet Kijowski wysnuwał podobne tezy, wskazując też, że posiada wiedzę, iż telefony członków KOD-u są podsłuchiwane.

Dodatkowo lider ruchu zwierzył się z tego, jak sam się czuje w obecnej sytuacji:

Nie chodzę ze szczoteczką do zębów, ale jestem mentalnie przygotowany, że mogę trafić za kratki.

Kijowski mówił też, że jego pewność o inwigilacji KOD-u wynika z informacji uzyskiwanych od osób, które pracowały w służbach i tych, które pracują tam teraz.

Komentarze do: Kijowski przekonuje, że jest inwigilowany. Jego pewność wynika z… działalności kontrwywiadowczej