Szukaj

Była wiewiórka, jest #KiełbasaGate. Czyli co Duda jadł w piątek? Interweniowała nawet Kancelaria Prezydenta… [FOTO]

04-03-2017 22:46
Andrzej Duda, prezydent Polski Fot. Piotr Drabik / flickr.com / CC BY 2.0
Podziel się

Wczoraj hitem serwisów społecznościowych była wiewiórka leżąca w pniu drzewa, która miała stać się argumentem przeciw swobodnej wycince drzew na prywatnych posesjach. Dzisiaj na Twitterze królowało z kolei hasło #KiełbasaGate. Kolejne media podsycały atmosferę, zastanawiając się, co prezydent w piątek zjadł na obiad.

Zdjęcie, które wywołało w sieci niemałą burzą zostało zrobione w czasie pobytu prezydenta w Zakopanem. W czwartek Andrzej Duda udał się do stolicy Tatr, aby spotkać się w prezydentem Słowacji Andrejem Kiską, w sobotę z kolei głowa państwa otwierała polsko-słowacki bieg „Szlak bez Granic”.

Wydarzenia te jednak zeszły na dalszy plan, kiedy „Tygodnik Podhalańskiego” opublikował na swojej stronie internetowej fotografię Dudy jedzącego obiad. Na zdjęciu nie widać dokładnie, co spożywa prezydent, ale dziennikarze zasugerowali, że jest to kiełbasa, podkreślając, że fotografię zrobiono w piątek. Miało to zapewne zbulwersować sympatyków prezydenta, który nie ukrywa, że jest praktykującym katolikiem. Według zasad tej wiary jedzenie mięsa w piątek, a szczególnie w okresie Wielkiego Postu, jest zakazane.

„Skandal”, tak jak w przypadku „wiewiórki Szyszko”, został szybko wyjaśniony. Marcin Kędryna z Kancelarii Prezydenta napisał na Twitterze, że jedzona przez prezydenta potrawa to faszerowany pomidor, a nie kiełbasa.

Koniecznie przeczytaj: Duda 007 vs. KOD. Przeróbka Bonda z prezydentem w roli głównej [WIDEO]

Czytaj też: KOD w swoim stylu powitał Andrzeja Dudę. „Lepiej dyndać miękkim zwisem, niż być Jarka długopisem” [WIDEO]

Rozmowa z Kędrynem opublikowana została przez „TP” nawet w formie audio.

Jestem z biura prasowego, nie będę pisał do pana pisma. Chodzi mi akurat, że w sytuacji takiej, prezydent przywiązuje naprawdę dużą wagę do spraw tego rodzaju, kwestii postów, kwestii tradycji i tak dalej, to tego rodzaju właśnie… I jeszcze niech pan zobaczy komentarze do tego waszego Tweeta – mówi pracownik Kancelarii Prezydenta.

Warto zwrócić też uwagę na dość ciekawą końcówkę rozmowy. Kędryna, odnosząc się do komentarzy, które pojawiły się pod publikacją tygodnika, stwierdził, że PiS wygrał wybory… „dzięki pilnowaniu internetu”.

Wkrótce na stronie „TP” pojawiło się sprostowanie. Zatem afera #KiełbasaGate oficjalnie zakończona.

Warto przeczytać: Oficjalnie: Donald Trump przyjedzie do Polski

Podziel się