Szukaj

Oburzająca interwencja brzeskiej policji. Zepsuli parze młodej wesele, bo… uciekł im motocyklista [WIDEO]

21-09-2017 13:18
Interwencja brzeskiej drogówki Fot. Matheo Matheo / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Policyjna interwencja, do jakiej doszło w miejscowości Szczurowa koło Brzeska raczej polskim mundurowym chluby nie przysporzy. Funkcjonariusze zatrzymali samochód pary młodej i przeprowadzili drobiazgową kontrolę, po tym jak... uciekł im motocyklista. Internauci zachowanie policji uznali za skandaliczne.

Kuriozalna sytuacja zaczęła się w momencie, w którym jadący przed limuzyną pary młodej motocyklista postanowił złożyć nowożeńcom życzenia, popisując się brawurową jazdą na jednym kole. Zauważył to stojący na poboczu patrol drogówki, który chciał zatrzymać motocyklistę. Kiedy jednak to się nie udało, policjant zatrzymał do kontroli samochód pary młodej. Jak słychać z nagrania, nie pomogły tłumaczenia, że nikt z weselników nie zna motocyklisty.

Nagranie z interwencją brzeskiej policji masowo komentowane jest przez polskich internautów. Większość jest zdania, że zachowanie policjantów wynikało z czystej złośliwości. Nie udało im się zatrzymać motocyklisty (którego nawet nie próbowali dogonić), więc zemścili się na parze młodej, która jechała za nim. Na nagraniu widzimy, że kontrola samochodu pary młodej była niezwykle drobiazgowa. Policjant poza dokumentami zażądał m.in. pokazania… gaśnicy.

Koniecznie przeczytaj: Stłuczka radiowozu w Warszawie to nic. Tak niemiecka policja „chroniła” Donalda Trumpa. Istna parodia! [WIDEO]

Czytaj też: Ciekawa sonda na stronie policji. Zdecyduj, czy chcesz, aby policyjne interwencje były nagrywane [SONDA]

Sytuacja stawała się coraz bardziej napięta. Na miejscu zapanował chaos, a wezwanie drugiego radiowozu tylko zaogniło sytuację. Policja nie reagowała nawet na rozpaczliwe prośby panny młodej. Co ciekawe, na zarzuty wysuwane przez wściekłych weselników jeden funkcjonariuszy sam przyznał, że „do interwencji nie doszłoby, gdyby motocyklista zatrzymał się do kontroli”.

Słyszymy też, że cała sprawa została skierowana do sądu.

Policja z Brzeska wydała na razie lakoniczny komentarz:

Sprawy nie znam, ale obiecuje się zająć. Jak zobaczę wideo, będę mogła poznać interweniujących policjantów i sprawdzić przebieg wydarzeń - powiedziała o2.pl st. asp. Ewelina Buda, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Brzesku.

Warto przeczytać: Skandaliczne zachowanie duńskiej policji. Nowe nagranie pokazuje, że skatowany polski kibic szedł spokojnie z narzeczoną [WIDEO]

Podziel się