Szukaj

Spontaniczne protesty? Dziennikarz zdradza, kto naprawdę stoi za antyrządowymi manifestacjami [WIDEO]

22-07-2017 19:26
Witold Gadowski Fot. Telewizja Republika / twitter / screen Twitter
Podziel się

Witold Gadowski twierdz, że antyrządowe protesty to zaplanowana akcja. Mają za nią stać byli oficerowie służb i stara nomenklatura. A pieniądze płyną m.in. zza granicy.

To plan realizowany od samego przejęcia władzy przez PiS, uważa znany dziennikarz śledczy.  Kto chce obalić władzę?

ZBOWiD. Była nomenklatura, byli oficerowie, Związek Bojowników o Wolność i Demokrację objawił teraz swoje oblicze. Obywatele RP to był zaczyn ZBOWiDU, to byli harcownicy, którzy mieli być jak kula śnieżna, która będzie się toczyć i przewróci rząd – wyjaśnia Gadowski.

Jego zdaniem walka z rządem prowadzona jest na dwóch frontach: poprzez rozbudzanie emocji społecznych i pomoc zagraniczną. Zaś atmosfera protestów ulicznych podgrzewana jest przez polityków po to, żeby… mogli spokojnie wyjechać na urlopy.

Koniecznie przeczytaj: Żydowska organizacja staje murem za polskim rządem. Od dawna mają na pieńku z George'm Sorosem [WIDEO]

Czytaj też: Kaczyński z uśmiechem podsumował uczestników kontrmiesięcznicy smoleńskiej i ich politycznego idola [WIDEO]

Do tego potrzebne są pieniądze. Ogłoszono zbiórkę publiczną. Moim zdaniem ta zbiórka, która nie przyniesie skutków, moim zdaniem służy ona wypraniu pieniędzy od Georga Sorosa. Musimy zalegalizować pieniądze, które dostajemy nielegalnie. Te sterydy od Sorosa płyną, ale jak brzydko by było pokazać, że to pieniądze od człowieka nie będącego obywatelem polskim. Za chwilę ogłosimy, że zebraliśmy pokaźne sumy – twierdzi dziennikarz.

Według niego to na zimno realizowany scenariusz.

Przez najbliższe miesiące Jarosław Kaczyński będzie atakowany. Pytanie – jak PiS zamierza uchronić swojego lidera – mówi Witold Gadowski.

Warto przeczytać: Gadowski o niemieckiej odpowiedzialności za Holokaust: „A kim był doktor Mengele?” [WIDEO]

Podziel się