Szukaj

Donald Tusk wezwany na przesłuchanie! Prokuratura chce go pytać o współpracę SKW z FSB [WIDEO]

13-03-2017 11:39
Donald Tusk Fot. European Peoples Party / flickr.com / CC BY 2.0
Podziel się

Termin przesłuchania byłego premiera wyznaczono na jutro. Śledczy z prokuratury chcą się dowiedzieć, jak wyglądała współpraca między Służbą Kontrwywiadu (SKW) Wojskowego a Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB).

Umowę o współpracy między służbami Polski i Rosji zawarto w kwietniu 2010 r., niedługo po katastrofie smoleńskiej. Dotyczyła ona współdziałania obu stron w razie zagrożenia którejś z nich. Porozumienie jest o tyle dziwne, że zawarto je między polskim kontrwywiadem wojskowym a jego odpowiednikiem cywilnym w Rosji. Dokumenty tego typu zawierane są między służbami specjalnymi, nawet wrogich wobec siebie państw, ale mogą dotyczyć np. wspólnego zwalczania takich zjawisk jak terroryzm. Czy w tym wypadku tak właśnie było? Tego nie można jednoznacznie stwierdzić.

Z informacji „Gazety Polskiej Codziennie” wynika, że motywacje strony rosyjskiej i polskiej mogły być całkiem inne. SKW miała się interesować postępami śledztwa w sprawie katastrofy w Smoleńsku, a przede wszystkim działalnością jednego z prokuratorów nadzorujących postępowanie, Marka Pasionka.

Koniecznie przeczytaj: Donald Tusk kompromituje się, wygłaszając podziękowanie po wygranych wyborach na szefa Rady Europejskiej [WIDEO]

Czytaj też: Marian Kowalski o rządach Donalda Tuska: „Sk*rwysyńskie państwo, spi*rdalać do TVN-u” [WIDEO]

„Gazeta Polska Codziennie” opisywała także inne zdarzenia związane ze współpracą obu tajnych służb. Przedmiotem zainteresowania prokuratury były wizyty Rosjan w siedzibie SKW, gdzie podobno mogli się swobodnie poruszać. Według doniesień świadków przebywający w Polsce oficerowie FSB czuli się na tyle pewnie, że nie obawiali się nawet kontroli samochodu, którym przyjechali do siedziby SKW. Pojazd nie został sprawdzony pod względem możliwości wykorzystania go jako narzędzia szpiegowskiego czy podsłuchowego. Takiej swobody nie posiadali przebywający w Moskwie oficerowie z Polski, którzy stale byli obserwowani przez służby przeciwnika.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Do tej pory zarzuty usłyszały dwie osoby.

Warto przeczytać: Senator PO: Donald Tusk jest najważniejszą osobą w historii Polski [WIDEO]

Podziel się