Szukaj

Donald Tusk po wyjściu z prokuratury został zasypany niewygodnymi pytaniami. W końcu… uciekł. Wyjątkowo celny komentarz dziennikarza [WIDEO]

03-08-2017 19:33
Donald Tusk pod prokuraturą Fot. TVP Info / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Były premier dzisiejszego dnia raczej nie będzie miło wspominać. Po wielogodzinnym przesłuchaniu w prokuraturze na Donalda Tuska czekali dziennikarze, którzy nie rezygnowali z zadawania kolejnych niewygodnych pytań.

Przedstawiciele prasy szczegółowo przepytywali Donald Tuska w sprawie katastrofy smoleńskiej i nieprawidłowości związanych z przeprowadzeniem sekcji zwłok jej ofiar. Przewodniczący Rady Europejskiej robił, co mógł, aby się wybronić. Polityk przekonywał, że jego przesłuchanie ma kontekst polityczny.

Nie mam się czego bać, pan prezes Kaczyński mnie nie przestraszy – stwierdził.

Nikt nie wydawał zakazu otwierania trumien. To, w jaki sposób postępuje się w takich przypadkach, precyzyjnie opisują procedury – powiedział odpowiedział na pytania dziennikarzy Tusk.

Koniecznie przeczytaj: Nerwowa reakcja Donalda Tuska na pytanie dziennikarza ws. katastrofy smoleńskiej [WIDEO]

Czytaj też: Tusk sam się pogrążył. Chciał zakpić z Kaczyńskiego, a sam przyznał się do czegoś, do czego, jako były premier nie powinien [WIDEO]

Polityk przekonywał, że z Władimirem Putinem rozmawiał o pogodzie.

W końcu jedno z pytań spowodowało, że Donald Tusk zdecydował się zakończyć briefing.

Czy czuje się pan odpowiedzialny za zhańbienie ciał ofiar katastrofy? - zapytał dziennikarz. Jednak nie otrzymał odpowiedzi.

TVP podsmowało niewygodne pytania skierowane do Tuska w krótkim materiale:

Witold Gadowski, dziennikarz i publicysta trafnie podsumował sytuację, w jakiej znalazł się Donald Tusk.

Warto przeczytać: Niemcy chcą nam wcisnąć Tuska na premiera. Co na to Polacy? Ta sonda jest miażdżąca [WIDEO]

Podziel się