Szukaj

Absurdalny „argument” Szczerby ws. uchodźców. Zaczął mówić o… wyrzucaniu niechcianych dzieci do wody [WIDEO]

26-06-2017 10:55
Szczerba, Kozłowski, Superstacja Fot. Kukiz 15 / Facebook
Podziel się

Michał Szczerba jest jednym z tych polityków, którzy kojarzeni są głównie ze względu na „oryginalne” wypowiedzi. Tym razem w internecie szeroko komentowane są jego „argumenty” ws. przyjmowania uchodźców, zwłaszcza jeden z nich.

Poseł Platformy Obywatelskiej dyskutował na temat polityki imigracyjnej na antenie Superstacji z Jerzym Kozłowskim z Kukiz’15. Jak można było się spodziewać, między politykami doszło do ostrej wymiany zdań. Szczerba wyjątkowo zaciekle bronił uchodźców, przekonując, że jego miasto – Warszawa, jest w stanie ich przyjąć.

W moim mieście, w Warszawie, znajduje się taki ośrodek. Ja nie mam problemu z tym, żeby uchodźcy byli w moim mieście. Moje miasto jest otwarte, różnorodne i tolerancyjne – mówił poseł PO.

Kozłowski w odpowiedzi nawiązał do sytuacji w Niemczech.

Angela Merkel też jest z tego powodu szczęśliwa tak? – zapytał ironicznie polityk Kukiz’15.

Koniecznie przeczytaj: Po występie Szczerby parlamentarzysta postuluje badanie polityków alkomatem i narkotestem [WIDEO]

Czytaj też: Piotr Liroy Marzec wykluczony z klubu Kukiz’15

Tak absurdalnej odpowiedzi ze strony Szczerby, jaka nastąpiła chwilę później, chyba nikt się nie spodziewał.

To niech Pan wyrzuci do wody te dzieci 2-letnie albo 3-letnie, które przyjechały do Europy i teraz są zgromadzone w obozach we Włoszech i w Grecji – powiedział poseł PO.

Inne fragmenty dyskusji obu polityków na nagraniu poniżej.

Warto przeczytać: Poseł Kukiz’15 nie wytrzymał. Na zachowanie protestujących zareagował wymownym gestem „Straty były po obu stronach” [WIDEO]

Podziel się