Szukaj

Absurdalna wypowiedź feministki wprawiła w osłupienie dziennikarza: „To bardzo dziwnie zabrzmiało” [WIDEO]

12-09-2017 14:19
Zbiórka podpisów, Ratujmy Kobiety Fot. eMisjaTv / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Grupa lewicowych działaczek 9 września zbierała w Warszawie podpisy pod proaborcyjnym projektem „Ratujmy Kobiety”. Po kilku niewygodnych pytaniach dziennikarza akcja została szybko zakończona.

W zbieraniu podpisów uczestniczyła znana z obrażania Żołnierzy Wyklętych działaczka lewicy Justyna Klimasara, która mówiła, że wpierana przez nią inicjatywa dotyczy m.in. „rzetelnej” edukacji seksualnej w szkołach. Zapytana przez dziennikarza o szczegóły, miała problemy z odpowiedzią.

Z pomocą pośpieszyła jej starsza feministka, która w pewnym momencie, mówiąc o edukacji seksualnej i potrzebie „uświadamiania” kobiet, stwierdziła:

Nie jestem w cale do końca przekonana, czy ja się nie urodziłam właśnie dlatego, że moja mamusia nie była do końca uświadomiona.

Dziennikarz nie krył zdziwienia:

To bardzo dziwnie zabrzmiało. To tak jakby pani poddawała w wątpliwość sens własnego istnienia – powiedział.

W odpowiedzi lewicowa aktywistka stwierdziła, że nie przeszkadzałoby jej, gdyby jej matka poddała się aborcji.

Koniecznie przeczytaj: Ruszyła zbiórka na opłacenie kary przez Legię. Niesamowite, ile udało się zebrać w ciągu zaledwie kilkunastu godzin!

Czytaj też: Dziennikarz jednym pytaniem ośmieszył zwolennika opozycji. Hitem jednak jest wypowiedź tej feministki [WIDEO]

Gdyby mnie nie było, to nie miałabym żadnego problemu – nie ma mnie – powiedziała starsza kobieta, wzruszając ramionami.

Chwilę później Justyna Klimasara została przez dziennikarza poproszona o komentarz ws. Żołnierzy Wyklętych. To pytanie oznaczało koniec zbierania podpisów, Młoda działaczka SLD szybko ewakuowała się, przekonując, że musi iść do domu.

Całość tutaj:

Warto przeczytać: Mediator kulturowy po ataku w Rimini stwierdził, że „kobiety lubią być gwałcone”. Mocna riposta włoskiego satyryka [FOTO]

Podziel się