Szukaj

22-latka z Małopolski chciała sprzedać swoje dziecko. Wyceniła je na… 2 tys. zł

27-10-2016 23:04
Małe dziecko stojące na drodze
Podziel się

Krakowska policja zatrzymała Paulinę S., która napisała na Facebooku, że chce sprzedać swojego dwuletniego syna za 2 tys. zł. 22-letnia kobieta tłumaczyła się, że to żart. Okoliczności sprawy są jednak niejasne i zostaną zbadane przez prokuraturę.

Matka dwójki dzieci opublikowała we wtorek wpis w zamkniętej grupie na Facebooku z ofertą sprzedaży swojego 2-letniego syna. 22-letnia kobieta dodała ogłoszenie o następującej treści:

Chłopczyk, 2 lata, brązowe oczy. Stan bardzo dobry+ (posiada kilka siniaków i zadrapań). Niestety nie stać mnie już na jego utrzymanie, a zasiłku nie dostaję więc posiadanie go wgl mi nie się opłaca. Nie oddam gdzieś tam bo chcę aby część poniesionych kosztów mi się zwróciła.

Koniecznie przeczytaj: Na eBayu wystawiono na sprzedaż niemowlę. Rodzice to uchodźcy

Czytaj też: Niemcy: kara dla rodziców, którzy nie puścili dziecka na wycieczkę do meczetu

Ogłoszenie szybko zostało wychwycone przez innych użytkowników serwisu, którzy zawiadomili policję. Mimo podjętych przez kobietę starań, aby zachować anonimowość (konto w serwisie założone było na fałszywe dane i z użyciem programu do anonimizacji w sieci), policja ustaliła miejsce pobytu autorki ogłoszenia.

Paulina S., mieszkanka powiatu suskiego, przyznała się do kontrowersyjnego wpisu, jednak utrzymywała, że miał to być żart. W najbliższym czasie prokuratura zdecyduje, czy kobiecie zostaną postawione zarzuty. Policja w celu zbadania okoliczności sprawy zabezpieczyła telefon komórkowy i laptop podejrzanej. Kobiecie może grozić nawet 5 lat więzienia.

Warto przeczytać: Rosja: Muzułmanka, która chodziła po ulicy z odciętą głową 4-letniego dziecka, nie trafi do więzienia

Podziel się