Szukaj

„Newsweek” twierdzi, że wie, co Międlar miał powiedzieć w Londynie

02-03-2017 12:54

Były ksiądz i zwolennik Ruchu Narodowego Jacek Międlar w niedzielę poleciał do Wielkiej Brytanii, gdzie miał wygłosić serię wykładów i spotkać się z rodakami pracującymi w Londynie. Do realizacji tych planów jednak nie doszło, bo Międlara zatrzymała angielska policja.

Podziel się
Komentarze0
Ks. Jacek Międlar w "Warto rozmawiać" (29.09.2016) Fot. Warto rozmawiać / TVP.pl / screen

Według wiadomości tygodnika „Newsweek” były duchowny miał przygotowane tezy pod przemówienie, w którym miały pojawić się słowa skierowane przeciwko wyznawcom religii islamskiej. Aktywny politycznie narodowiec miał powiedzieć:

Wspólnie mówimy stanowcze NIE islamskiej agresji, podrzynaniu gardeł, ludobójstwu, terroryzmowi, muzułmańskim gwałtom, dzielnicom szariatu i nienawiści skierowanej wobec nas – chrześcijan. Mówimy stanowcze NIE ksenofobii i nienawiści zawartej w ich – rzekomo świętej księdze Koran! Polacy i Brytyjczycy – połączmy siły i razem przystąpmy do walki z islamem oraz ateistycznym porządkiem świata!

Koniecznie przeczytaj: Jacek Międlar jako… aktor w serialu paradokumentalnym. „No i po ch*j żeś pan dzwonił?” [WIDEO]

Czytaj też: Polska rodzina zaatakowana w Wielkiej Brytanii. Obrzucili Polaków wyzwiskami i kamieniami

Na końcu przemówienia miała pojawić się także krytyka UE i pochwała decyzji Brytyjczyków, którzy zdecydowali się opuścić Unię Europejską i iść własną drogą.

Warto przeczytać: Magdalena Ogórek i Jacek Łęski nowymi prowadzącymi „Studio Polska” w TVP Info

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: