Szukaj

„K*rwa mać, szanujmy się trochę”. Swoją ostatnią manipulacją „Wyborcza” przekroczyła już wszelkie granice [FOTO]

06-08-2017 01:40
Manipulacja Wyborczej Fot. Krzysztof Stanowski / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Negatywny stosunek gazety Adama Michnika do polskich środowisk narodowych i patriotycznych jest wszystkich powszechnie znany. Jednak ostatnia manipulacja „Gazety Wyborczej” przekracza wszelkie dziennikarskie standardy.

Porozumienie Środowisk Patriotycznych w ramach akcji przypominającej o niemieckich zbrodniach wojennych z okresu II wojny światowej wywiesiło w Szczecinie na Moście Długim baner z napisem: „Niemieckie nazistowskie obozy śmierci - nie polskie”. Na transparencie znalazła się również grafika przedstawiającą niemieckiego żołnierza dokonującego egzekucji na Polaku.

Szybko pojawiła się policja, która nakazała uczestnikom akcji zdjęcie baneru i ich wylegitymowała. Według policji treść baneru była niezgodna z prawem.

Żeby wywiesić jakikolwiek baner czy reklamę, trzeba mieć zgodę organizatora takiej imprezy. Takiej zgody - z informacji, które mamy - nie było. W głównej mierze skupiliśmy się na treści, która się tam znajdowała. W naszej ocenie są to treści niewłaściwe. Natomiast kwestię wyciąganych ewentualnie konsekwencji wobec osób, które to zrobiły, zostawiamy na później - oświadzył Przemysław Kimon z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Koniecznie przeczytaj: Społecznicy rozpoczęli akcję informacyjną o ludobójstwie OUN-UPA

Czytaj też: Powstanie film o niemieckich obozach śmierci. Rozpoczęła się zbiórka pieniędzy

Niektóre media postanowiły sprawę nagłośnić w specyficzny sposób. „Gazeta Wyborcza” wymyśliła tekst, który ciężko określić inaczej niż jawną manipulacją. Artykuł został zatytułowany „Swastyka i »Polska dla Polaków«. Narodowcy zatrzymani na The Tall Ships Races”.

Oczywiście dopiero po przejściu na artykuł i wczytaniu się w tekst można było zapoznać się ze zdjęciem baneru, na którym widać, że swastyka była elementem munduru niemieckiego żołnierza, a nie symbolem towarzyszącym hasłu „Polska dla Polaków”. Autor w tytule „zapomniał” również przytoczyć całego hasła, które znalazło się na koszulkach narodowców, a mianowicie „Polska dla Polaków. Polacy dla Polski”.

Oczywiście przedstawiciele środowisk patriotycznych zostali opisani w typowy dla lewicowej gazety sposób – „krótko ostrzyżeni, niektórzy mocno „napakowani”, z tatuażami”. O tym, że była jedna pani oraz paru panów nie pasujących do powyższego schematu nie wspomniano.

„GW” zdążyła już zmienić tytuł swojego newsa na: „W koszulkach z hasłem »Polska dla Polaków« na The Tall Ships Races. Narodowcy zatrzymani”. Stary nagłówek zdążył uwiecznić na screenie dziennikarz sportowy, Krzysztof Stanowski. Redaktor weszlo.pl nie krył oburzenia manipulacją gazety:

Kurwa mać, szanujmy się trochę. To jednak są media do chuja pana, istnieją granice - napisał na Twitterze.

Warto przeczytać: Co cuchnie Michnikowi? Internet pęka ze śmiechu

Podziel się