Szukaj

Katastrofalna wpadka Ostaszewskiej i Stuhra na Rozdaniu Europejskich Nagród we Wrocławiu [WIDEO]

14-12-2016 13:31

Rozdanie Europejskich Nagród Filmowych we Wrocławiu komentatorzy próbowali nazywać „europejskimi Oscarami”, jednak po kompromitującej sytuacji, do jakiej doprowadzili prowadzący galę Maciej Stuhr i Maja Ostaszewska, z pewnością można uznać, że do „światowego” poziomu daleko.

Podziel się
Komentarze0
Wpadka Ostaszewskiej i Stuhra Fot. Jacek Ciepiela / YouTube / screen

Maja Ostaszewska wywołała niemałe zamieszanie, kiedy chciała wręczyć wyróżnienie za najlepszą scenografię. Nagrodę miała otrzymać Alice Normington za film „Sufrażystka”, jednak Ostaszewska przekazała ją zupełnie innej osobie. Co więcej, starsza kobieta, która przypadkowo znalazła się na scenie, przez dłuższy czas nie chciała oddać statuetki.

To krępujące – powiedziała Normington, która była bardzo zażenowaną całą sytuacją.

Po dłuższej chwili kobieta, której omyłkowo wręczono nagrodę wreszcie ją oddała.

Koniecznie przeczytaj: Dr Jan Przybył o obłudzie ludzi litujących się nad karpiami [WIDEO]

Czytaj też: Feministki organizują kampanię społeczną z udziałem Grodzkiej [WIDEO]

Bardzo ładna nagroda. Wprawdzie to nie dla mnie, chętnie ją zatrzymam, ale to chyba nieporozumienie – powiedziała.

Okazuje się, że to nie koniec kompromitacji prowadzących. Normington została poproszona o przemowę, jednak… nie było mikrofonu, do którego mogłaby coś powiedzieć. Sytuacją próbował naprawić Stuhr, który… nachylił się nad scenarzystką, aby „zastąpić” mikrofon.

W to, co się działo na scenie, nie mogli uwierzyć zaproszeni goście, m.in. Pierce Brosnan czy Perdo Almodovar, którzy, sądząc po wyrazie twarzy, nienajlepiej ocenili „profesjonalizm” organizatorów i prowadzących. Ostaszewska próbowała robić dobrą minę do złej gry, ale wyglądała, jakby chciała zapaść się pod ziemię.

Nagranie poniżej:

Warto przeczytać: Krystyna Janda „ma dość” i promuje kolejny protest. O co tym razem chodzi?

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: