Szukaj

Szokujący spektakl o Smoleńsku wystawiany w Niemczech. Wyborcza: „Makabryczne show” [WIDEO]

12-12-2016 20:01

„O dwóch takich, co ukradli księżyc” to nawiązujący do katastrofy prezydenckiego samolotu kabaret wystawiany w berlińskim teatrze Maxim Gorki Theater. Reżyserem „dzieła” wystawianego w ramach cyklu „Mity rzeczywistości” jest mieszkający w Niemczech Krzysztof Minkowski. W przedstawienie nie brakuje nawiązań do obecnej sytuacji politycznej w Polsce.

Podziel się
Komentarze0
Spektakl o Smoleńsku wystawiany w Niemczech Fot. Maxim Gorki Theater / YouTube / screen YouTube

Witamy na pokładzie prezydenckiego samolotu Tu-154M na trasie z lotniska Okęcie do Smoleńska. Wśród pasażerów są prezydent Lech Kaczyński i jego żona, wielu członków parlamentu, wyższych oficerów i przywódców religijnych. Twoja stewardessa Beata będzie Ci towarzyszyła w czasie lotu i zadba o wszystkie Twoje potrzeby. Opowie Ci historię 'O dwóch takich, co ukradli Księżyc' - w jej filmowej wersji jako dzieci główne role zagrali Lech i Jarosław Kaczyńscy. Beata podbije Twoje serce polską gościnnością i tradycyjną kuchnią. Poinformuje Cię też o wspaniałych reformach w Polsce, jakie stały się możliwe dzięki nowemu rządowi. Zapnij pasy i życzymy Ci przyjemnego lotu podczas tego patriotycznego one-woman show – tak brzmi opis spektaklu, który zamieszczono na stronie berlińskiego spektaklu.

Koniecznie przeczytaj: Berlin: w związku z zamachem zatrzymano 40-letniego Tunezyjczyka

Czytaj też: Berlin: Imigrant próbował okraść sklep. Wkurzony pracownik od razu wymierzył karę [WIDEO]

Rolę stewardesy Beaty, czyli premier Beaty Szydło, zagrała aktorka Teatru Współczesnego we Wrocławiu Marta Malikowska.

Witold Mrozek, który miał okazję obejrzeć spektakl na żywo w recenzji na portalu wyborcza.pl określił go mianem „makabrycznego show”. Jak relacjonuje - w przedstawieniu użyto fragmenty filmu „O dwóch takich, co ukradli księżyc”, w którym wystąpili bracia Kaczyńscy. Mrozek dodaje, że dla podkreślenia szczególnej roli Polaków i ich praw przedstawienie obrazowano wizjami ruin obozów koncentracyjnych i forsowania szlabanów II RP. Nie zabrakło też scen, w których Bata Szydło brzmi z mównicy, krytykując opozycję za szkodzenie interesom Polski działalnością na Zachodzie. Na zakończenie wystosowano „dramatyczny” apel o „solidarność z krajem, w którym władza przejmuje sądownictwo, media i chce decydować o tym, co jest sztuką, a co nie”.

Ten polski kabaret w Gorki Theater jest dla mnie chwilami za gruby, ale być może nadeszła era grubej satyry – ocenia w swojej recenzji Mrozek.

Warto przeczytać: Olbrychski nie wystąpi w spektaklu, bo... grająca z nim aktorka ma inne poglądy

Komentarze: