Szukaj

Muzułmanie grożą angielskiemu DJ-owi. Za remiks islamskiego wezwania do modlitwy [WIDEO]

04-04-2017 19:32

Tunezja jest państwem, w którym wyznawcy islamu stanowią zdecydowaną większość. Nie wziął tego pod uwagę angielski DJ, Dax J, który na festiwalu Orbit w miejscowości Nabeul, w północno-wschodniej części kraju, puścił zremiksowane z techno wezwanie do muzułmańskiej modlitwy.

Podziel się
Komentarze0
DJ, Dax J Fot. Dax J / Facebook

Zachowanie DJ’a od razu uznano za świętokradztwo. Nocny klub zamknięto, a miejscowa prokuratura wszczęła śledztwo. Menadżer lokalu został zatrzymany pod zarzutem „naruszenia dobrych obyczajów i publicznej nieprzyzwoitości”.

Organizatorzy festiwalu przeprosili za incydent, ale stwierdzili, że nie mogą brać odpowiedzialności za muzykę, którą puszczają zaproszeni DJ-e.

Koniecznie przeczytaj: Zażartowali z muzułmanów. Zamiast nawoływań do modlitwy wyznawcy Allaha usłyszeli szokujące dźwięki… [WIDEO +18]

Czytaj też: „Czy islam zagraża Europie?”. Absurdalna odpowiedź „kulturoznawczyni” i genialna riposta prowadzącego [WIDEO]

Sam DJ również przeprosił „każdego, kto poczuł się urażony”, zaznaczając, że nie miał zamiaru nikogo prowokować czy obrażać. Jednak nie przekonało to muzułmanów, którzy zaczęli grozić mu śmiercią. Muzyk ma już na koncie kilkadziesiąt takich pogróżek.

Tymczasem, nagranie z remiksem muzułmańskiego wezwania do modlitwy od niedzieli, kiedy zakończył się trwający od piątku festiwal, stało się bardzo popularne i chętnie rozpowszechniane w sieci.

Warto przeczytać: Muzułmanie wzywają do brania ślubów z Europejkami, ma to przyspieszyć islamizację

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: