Szukaj

Krystyna Janda broni wystawianej w swoim teatrze sztuki o romansie mężczyzny z kozą

21-05-2017 13:51

Sztukę, której bohater zakochuje się w kozie, kilka dni temu krytyk Temida Stankiewicz-Podhorecka przytoczyła jako przykład promowania skrajnie lewicowej ideologii. Krystyna Janda podjęła polemikę z tymi słowami. Według niej, spektakl „uczy myślenia i tolerancji dla odmienności wszelkich”.

Podziel się
Komentarze0
Krystyna Janda Fot. Sok z Buraka / Facebook

Podczas niedawnej konferencji naukowej „Jeszcze Polska nie zginęła – wieś” krytyk teatralny i publicystka Temida Stankiewicz-Podhorecka podała wystawianą w Och-Teatrze sztukę „Koza, albo kim jest Sylwia” jako przykład prób przebudowy społeczeństwa i popularyzowanie skrajnie lewicowych ideologii.

To istnie szatański pomysł. Przebudowa człowieka i świata wbrew zasadom i prawom naturalnym – mówiła o sztuce, której bohater zdradza żonę z kozą.

Koniecznie przeczytaj: Janda załamana: „Co trzeci człowiek wokół mnie to faszysta” [WIDEO]

Czytaj też: Petru o związku ze Schmidt: „Wyborców poruszyła historia moja i Joanny”

Do jej słów postanowiła odnieść się Krystyna Janda. Właścicielka teatru w emocjonalny sposób zaatakowała Stankiewicz-Podhorecką, nie szczędząc obraźliwych epitetów i zarzucając jej złą wolę.

Protestuję! – napisała Janda. – Był to spektakl wybitny, wielokrotnie nagradzany i ważny. Uczył myślenia i tolerancji dla odmienności wszelkich – przekonuje aktorka, odnosząc się do zarzutu promowania zoofilii.

 

Warto przeczytać: Pawłowicz: „Nie ma czegoś takiego jak równość kobiet i mężczyzn” [WIDEO]

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: