Szukaj

Skandaliczny podręcznik do historii na Białorusi. Podważa historyczne fakty dotyczące mordu na Polakach

14-11-2016 09:39

NKWD nie mordowało Polaków w Katyniu? Tak twierdzi autor białoruskiego podręcznika do historii. Co więcej, historyk przytacza też powtarzaną przez Sowietów wersję, że za zbrodnią stoją Niemcy.

Podziel się
Komentarze0
Katyń

Jak podaje Biełsat, 77-letni prof. Jauhen Nowik w swoim podręczniku „Historia Białorusi dla 11 klasy” napisał, że nie ma dowodów w postaci dokumentów na to, że w Katyniu to NKDW mordowało Polaków. Kuriozalną wersję podręcznika do historii dla 16-latków odkrył Zmicier Drozd - historyk, który specjalizuje się w historii XIX i XX wieku.

Wspomniana kontrowersyjna teza białoruskiego historyka pojawia się na 151 str. podręcznika:

Prowadzono wiele badań, jednak również obecnie z powodu braku materiałów dokumentalnych oraz żywych świadków nie ustalono jaki kraj odpowiada na rozstrzelanie polskich oficerów.

Koniecznie przeczytaj: Film o „bandytach” z AK niedługo w białoruskich kinach

Czytaj też: Wałęsa królem memów! Kogo jeszcze inspirował? [GALERIA]

Nowik przytacza po chwili wersję, którą przez wiele lat forsowali Sowieci. Według niej do polskich oficerów strzelali Niemcy:

W niektórych badaniach historycznych stwierdzono, że „zbrodnia ta była dokonana przez organy NKWD na podstawie decyzji biura politycznego KC WKP(b)”. Jednak na dzień obecny przywoływana wersja nie ma potwierdzenia w dokumentach. Druga wersja – jeńców – polskich oficerów rozstrzelały karne oddziały faszystów w czasie okupacji ziemi smoleńskiej przez Niemcy w 1941 r.

Drozd tłumaczy, dlaczego wersja białoruskiego historyka jest po prostu kłamstwem.

Wiadomo, że jeszcze w czasie procesu norymberskiego sowieci próbowali zepchnąć winę za Katyń na Niemców, jednak ich dokumenty nie zostały zaakceptowane i nic nie udało się zrobić. I dlatego w wyroku wydanym na niemieckich wojskowych nie było tego tematu. Od czasów Gorbaczowa, przy Jelcynie, Putinie i Miedwiediewie, nikt ze strony rosyjskich władz nie negował sowieckiej odpowiedzialności za tę zbrodnię - mówi dla Biełsatu.

Jak podkreśla Drozd, Rosja przekazała Polsce 700 tomów akt kryminalnych, więc sprawa Katynia jest bardzo dobrze udokumentowana.

Warto przeczytać: Wałęsa uważa, że Trump został prezydentem, bo się na nim wzorował. Chce się z nim spotkać i „poważnie porozmawiać”

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: