Szukaj

Niemiecki dziennik sugeruje, że jeżeli Polska nadal będzie domagać się reparacji, to skończy się wojną?

15-09-2017 14:06
Niemiecka flaga
Podziel się

Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” w jednym z ostatnich wydań sugeruje, że działania polskiego rządu dotyczące reparacji za II wojną światową prowadzą do czegoś przeciwnego niż zagwarantowanie pokoju w Europie. Można więc wywnioskować, że Niemcy oskarżają Polskę o… próbę wywołania wojny.

W komentarzu zatytułowanym „Balast historii” Reinhard Veser nie neguje zbrodni dokonanych przez Niemcy na terytorium Polski w czasie II wojny światowej.

Narodowosocjalistyczne Niemcy przekształciły Polskę w najstraszniejsze miejsce zbrodni na europejskich Żydach; prowadziły tam bezwzględną wojnę także przeciwko polskiej ludności cywilnej, która pod wieloma względami odpowiada definicji ludobójstwa, zgodnej z rezolucją ONZ z 1948 roku o ludobójstwie - czytamy w komentarzu zamieszczonym na pierwszej stronie wtorkowego wydania „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

To, co wydarzyło się w Polsce w latach 1939-1945 zostało dokładnie opisane przez historyków, a pomimo tego przekracza wszelką wyobraźnię - zaznacza Veser.

Każda odpowiedź, która na zimno i wyłącznie za pomocą argumentów prawnych odrzuca roszczenia rekompensaty za straty i cierpienia Polski podczas sześciu lat niemieckiej okupacji, lub chociażby je relatywizuje, sprawia wrażenie nieodpowiedniej – dodaje niemiecki dziennikarz.

Koniecznie przeczytaj: Niemcy „ostrzegają” Polskę. „Wysuwanie roszczeń reparacyjnych grozi powrotem do dyskusji o polskich granicach”

Czytaj też: No i odlecieli. Rosjanie twierdzą, że II wojną światową wywołała… Polska. Zresztą nie tylko tę wojnę… [WIDEO]

Mimo wszystko, zdaniem publicysty „FAZ”, Berlin nie może przystać na żądania kierowane przez Warszawę. Według Vesera, niemiecki rząd musi „bronić” się roszczeniami polskiego rządu, sięgając po argumenty prawne.

Gdyby tego nie czynił, otworzyłby drzwi dla podobnych roszczeń z innych krajów; Polska nie była jedyną ofiarą narodowosocjalistycznej agresji – wyjaśnia niemiecki dziennikarz.

Wtedy – jak dodaje Veser – biorąc pod uwagę wszystkie zbrodnie niemieckie z okresu II wojny światowej, które miały miejsce na terenie całej Europy - „zadośćuczynienie za minione cierpienia mogłoby okazać się ponad siły nawet tak silnego ekonomicznie kraju, jakim są Niemcy”.

Komentator niemieckiej gazety podkreśla też, że: „wspólna polityka europejska” będzie niemożliwa, jeżeli zostanie „zdominowana przez czyny z przeszłości”.

Nikt by na tym nie skorzystał, włącznie z Polską, która w minionych 25 latach mocno korzystała z europejskiego zjednoczenia – dodaje Veser.

Nie ulega wątpliwości, że Niemcy ponoszą szczególną odpowiedzialność. Chodzi jednak o to, by przezwyciężyć balast przeszłości w celu zagwarantowania pokoju w Europie – podkreśla publicysta.

Retoryka obecnego polskiego rządu prowadzi do czegoś przeciwnego, ze szkodą dla wszystkich – konkluduje Veser.

Warto przeczytać: Niemiecki dziennik przekonuje, że „Niemcy muszą bronić wolności Polaków”

Podziel się