Szukaj

Wpadka Kingi Gajewskiej w czasie wywiadu: Właśnie skończyłam „Annę Kareninę”. Autor? Bułhakow

28-09-2017 23:10
Kinga Gajewska Fot. Adrian Gryciuk / wikimedia.org / CC BY-SA 4.0
Podziel się

Kinga Gajewska w ostatnim czasie niemal przy okazji każdego wywiadu zalicza jakąś wpadkę. Tym razem posłanka PO nie potrafiła podać autora powieści, którą właśnie przeczytała – mimo iż, pozycja raczej do mało znanych nie należy.

Wywiad dla „Dziennik Gazeta Prawna” z młodą polityk Platformy Obywatelskiej przeprowadził Robert Mazurek. Dziennikarz rozmawiał z Kingą Gajewską m.in. na temat edukacji. Posłanka odpowiadając na pytanie o ocenę listy lektur szkolnych, stwierdziła, że nie podoba jej się obecność w kanonie twórczości Jarosława Marka Rymkiewicza – poety, który nie ukrywa negatywnego stosunku do PO.

Przy okazji Mazurek zapytał posłankę o przeczytane książki. Gajewska pochwaliła się, że powieścią, którą właśnie skończyła jest „Anna Karenina”.

Autora pani pamięta? - zapytał Mazurek.

(cisza) Bułhakow? - strzeliła Gajewska.

Nie, ale też Rosjanin. Lew Tołstoj – pomógł dziennikarz.

Oczywiście, Tołstoj! Będę wdzięczna – odparła posłanka.

Ciekawy fragment wywiadu dotyczył także kwestii wolności wypowiedzi.

Nie chcę rozmawiać tylko o lekturach. O edukacji powinniśmy rozmawiać tak bardziej otwarcie. Dla mnie największą wartością jest wolność, wszelka wolność i szkoła nie powinna zabijać wolności wypowiedzi, musi uczyć krytycznego myślenia – przekonywała posłanka.

Antykomor myślał krytycznie i skorzystał z wolności wypowiedzi, więc trafił do aresztu – zauważył ironicznie dziennikarz.

Koniecznie przeczytaj: Kinga Gajewska została... „królową papieru toaletowego”. Internet umiera ze śmiechu po „wyznaniu” posłanki PO [WIDEO + FOTO]

Czytaj też: Kinga Rusin się wściekła. Tłumaczy się z wpisu o uchodźcach i atakuje: „Idźcie przeprosić za to do kościoła, pseudo-katolicy”

Kto? - zapytała Gajewska.

Bloger, który niewybrednie krytykował prezydenta Bronisława Komorowskiego i PO – wyjaśnił Mazurek.

Nie wiem kim był Antykomor, ale ja nie przypominam sobie bym kogokolwiek zamykała – odparła posłanka PO.

Cytowany wywiad można przeczytać tutaj.

Internauci jak zwykle bez litości skomentowali wpadkę posłanki.

Warto przeczytać: Tego wywiadu TVN nie pokazał. Wkurzona aktorka „spławiła” narzucającą się dziennikarkę [WIDEO]

Podziel się