Szukaj

Były wójt Pcimia z zarzutami prokuratorskimi prezesem spółki Energa

12-02-2017 11:11

Nowym prezesem spółki Energa został Daniel Obajtek, należący do PiS były wójt gminy Pcimia, którego kariera w 2015 r. zawrotnie przyśpieszyła. Okazuje się w otrzymaniu kolejnej intratnej posady znowu nie przeszkodziły mu zarzuty prokuratorskie.

Podziel się
Komentarze0
Siedziba Energa w Gdańsku Fot. Andrzej Otrębski / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0

Daniel Obajtek to z wykształcenia magister inżynier ochrony środowiska (studia ukończył zaocznie w Radomiu w 2014 r., w wieku 38 lat). W 1995 r. został dyrektorem zakładu przetwórstwa tworzyw sztucznych. W 2002 r. objął mandat radnego gminy Pcim, a w 2006 r. został wybrany na wójta tej gminy. Funkcję tę pełnił do 27 listopada 2015 r.

Po wygranych przez PiS wyborach parlamentarnych otrzymał propozycję nie do odrzucenia. W 2016 r. został bowiem prezesem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Od 2 marca 2017 r. ma już oficjalnie pełnić nową funkcję, gdyż decyzją Rady Nadzorczej Energa SA z 10 lutego br. Obajtek został wybrany prezesem tej spółki (równocześnie na wiceprezesów powołano Jacka Kościelniaka i Alicję Klimiuk).

Okazuje się, że Obajtkowi w robieniu oszałamiającej kariery w państwowych spółkach nie przeszkadzają postawione mu w 2015 r. trzy zarzuty prokuratorskie dotyczące korupcji. Jeden odnośnie przyjęcia w 2010 roku 50 tys. złotych łapówki w zamian za zmianę wyników przetargu na kanalizację. Dwa kolejne zarzuty związane są z narażeniem na stratę 1,4 miliona złotych i wyłudzenia kolejnych 700 tys. złotych podczas pracy w spółce Elektroplast.

Koniecznie przeczytaj: Zamieszanie wokół pensji Jacka Kurskiego. Ile naprawdę zarabia prezes TVP?

Czytaj też: Były muzułmanin mówi, czym naprawdę jest islam [WIDEO PL]

Sam Obajtek zaprzecza stawianym zarzutom. W jego obronie stanął m.in. sam wicepremier Jarosław Gowin, który stwierdził, że prokuratura prześladuje oskarżonego, który jest „niewinnym człowiekiem”. Z kolei Krzysztof Jurgiel, szef Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, kiedy powoływał Obajtka na osobę pełniącą obowiązki prezesa ARiMR-u powiedział, że wie o zarzutach wobec niego, ale uważa, że nie będą mu one przeszkadzać w realizacji powierzonych mu zadań.

W momencie wybrania Obajtka prezesem Energi, równocześnie rezygnację z tego stanowiska złożył Jacek Kościelniak, były poseł PiS, który był prezesem zarządu spółki od 17 stycznia 2017 r. Jego kadencja nie trwała więc nawet miesiąc.

Warto przypomnieć, że w czerwcu 2015 r. radni z PiS z Gdańska głośno protestowali przeciwko zmiano kadrowym z spółce Energa, argumentując, że odchodzącym prezesowi i członkom zarządu wypłacane są ogromne sumy, których koszt oszacowali na ok. 6 mln zł.

Grupa Energa to jedna z czterech największych grup energetycznych w Polsce, która dostarcza i sprzedaje prąd prawie 3 mln klientów (zarówno firmom, jak i osobom prywatnym).

Warto przeczytać: Jarosław Kaczyński oglądał „Ucho prezesa”. Miał tylko jedno zastrzeżenie [WIDEO]

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: